mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Mercedes nie podzieli się silnikami z Red Bullem

F1: Mercedes nie podzieli się silnikami z Red Bullem

Mercedes nie jest zainteresowany dostarczaniem silników większej liczbie zespołów Formuły 1 niż obecnie. Tym samym prawdopodobnie Red Bull Racing - zainteresowany nawiązaniem współpracy z firmą ze Stuttgartu - będzie musiał przedłużyć umowę z Renault.

F1: Mercedes nie podzieli się silnikami z Red Bullem
Ross Brawn - szef Mercedes GP - już przed wyścigiem w Kanadzie dał do zrozumienia, że Mercedes będzie musiał poważnie przemyśleć kwestię dostarczania silników dla więcej niż trzech zespołów. Teraz okazało się, że podobnie myśli także szef ds. sportowych w niemieckiej ekipie - Norbert Haug.

– "W sezonie 2011 prawdopodobnie znów będziemy korzystali z systemu KERS. Stąd musimy wziąć pod uwagę nasze możliwości produkcyjne silników w fabryce – powiedział Haug. "Rozszerzenie dostawy jednostek napędowych dla kolejnego klienta może się wiązać z problemami organizacyjnymi i logistycznymi" - dodał Niemiec. "Dodatkowo musimy zmniejszyć zatrudnienie w naszym dziale budującym silniki, a także mieć na uwadze sezon 2013. Dlatego najlepszym rozwiązaniem będzie utrzymanie trzech zespołów: Mercedes GP, McLarena i Force India" – zakończył Haug.

Do końca jednak nie wiadomo czy ta decyzja Mercedesa ma faktycznie podłoże czynników o których wspomniał Norbert Haug, czy po protu Mercedes nie ma zamiaru dostarczać i tak bardzo mocnym rywalom z Red Bulla dodatkowego atutu. Silniki Mercedesa należą bowiem do "najszybszych" i najmniej zawodnych w opinii wielu fachowców. Wyposażenie bolidów Red Bulla w silniki Mercedesa mogłoby sprawić, że ekipa Christiana Hornera mogłaby jeszcze bardziej odskoczyć od reszty stawki w kolejnych latach.

Red Bull aktualnie korzysta z silników Renault. Mówi się, że są one o około 20-30 KM słabsze od jednostek Mercedesa i Ferrari. Christian Horner wielokrotnie tłumaczył, że jest gotów na przedłużenie umowy z francuską marką, jeśli tylko FIA zezwoli jej na wyrównanie mocy względem innych dostawców.

To oznacza, że „Czerwone Byki” chyba będą musiały pozostać z Renault, choć wcześniej Christian Horner, szef teamu z Milton Keynes, podkreślał, że zależy to głównie od tego, czy FIA pozwoli francuskiej firmie na wyrównanie osiągów (mówi się, że silniki Renault są o 20-30KM słabsze od motorów Mercedesa).
Zobacz koniecznie: Wszystko o Mercedes
Tematy w artykule: Mercedes silnik Red Bull Racing F1 Mercedes GP

Podobne wiadomości:

Autobusy Mercedesa we Wrocławiu i w Warszawie

Autobusy Mercedesa we Wrocławiu i w Warszawie

Ciężarówki i Autobusy 2017-08-16

Mercedes wycofuje ze sprzedaży elektryczny model

Mercedes wycofuje ze sprzedaży elektryczny...

Aktualności 2017-07-31

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Opel Insignia GSi - powrót do korzeni
Opel Insignia GSi - powrót do korzeni
Niemiecki producent zapowiada powrót do stosowanego kiedyś oznaczenia GSi na usportowionych wersjach modeli. Pierwszym samochodem z tej serii jest nowy Opel Insignia, który zadebiutuje podczas salonu we Frankfurcie.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech