mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Nowy system punktacji budzi kontrowersje

F1: Nowy system punktacji budzi kontrowersje

Po 59 latach w Formule 1 zmieniony system wyłaniania mistrza - zamiast punktów będą się liczyć zwycięstwa. Najbardziej na zamianę narzekają Anglicy i Niemcy, a Hiszpanie - starają się pozostać neutralni, bo po cichu liczą na zwycięstwa Fernando Alonso.

F1: Nowy system punktacji budzi kontrowersje
Niemiecki "Auto Motor und Sport": Co za diabeł podpowiedział szefom FIA na 12 dni przed rozpoczęciem sezonu wprowadzać zmiany w systemie punktowym? - zastanawiają się Niemcy, którzy nieprzychylnym okiem patrzą na pomysł Berniego Ecclestone'a. "Dlaczego właśnie teraz system medalowy zastąpił system punktowy? Komu on przeszkadzał? Co się stanie, jeśli dany kierowca wygra sześć wyścigów, a w pozostałych 10. się rozbije? Czy wówczas jego wartość jako mistrza świata będzie większa niż tego, który zwyciężył pięć razy, ale na swoim koncie ma więcej miejsc drugich i trzecich?"

Angielski "Guardian" jest zdania, że zmiany wprowadzono zbyt późno. W końcu w 1958 roku sir Stirling Moss już wtedy mógł sobie zagwarantować tytuł pierwszego mistrza z Wielkiej Brytanii. Anglik odniósł cztery zwycięstwa, ale przegrał tytuł z Mike'iem Hawthornem, który w F1 triumfował raz!

W podobnym tonie utrzymany jest artykuł w "Daily Mail" - Czyżby oni (FIA) chcieli zdetronizować Lewisa Hamiltona? Anglicy przypominają wydarzenia z przeszłości - 1989 rok i tytuł mistrza świata dla Alaina Prosta, który triumfował w sumie w dwóch wyścigach mniej niż Ayrton Senna, ale wygrał z przewagą 16. punktów. Takich przykładów w historii F1 jest mnóstwo!

W "The Sun" głos zabrał sam mistrz świata Lewis Hamilton. - Każdy wyścig to ciężka praca mechaników i kierowcy, który wykonał najlepszą robotę w ciągu całego roku. Wspólnie jako drużyna pracuje na dobre miejsca w wyścigu, czy to będzie trzecie, czy pierwsze. W F1 nie chodzi bowiem wyłącznie o wygrywanie - bronił się Brytyjczyk - ostatni mistrz świat Formuły 1.

Bernie Ecclestone także zabrał głos w dyskusji. Brytyjczyk wystąpił w porannym programie BBC Radio 5 Live. - Wprowadzony system jest modyfikacją systemu medalowego, który proponowałem (zgodnie z tymi regulacjami kierowcy otrzymywaliby medale za zajmowane miejsca na podium), ale oceniam, że zmiana zapowiada dobry początek - powiedział Ecclestone. - Celem było, by piloci dążyli do zwycięstw, a nie tylko zabezpieczali sobie bezpieczne drugie miejsce - dodał szef Formuły 1.

Hiszpańskie media ustawiły się w roli bezstronnego obserwatora! Nie wolno jednak zapominać, że w zanadrzu mają Fernando Alonso...
Tematy w artykule: F1

Podobne wiadomości:

Audi mówi

Audi mówi "nie" Formule 1

Aktualności 2015-05-19

Pierwszy bolid Senny wystawiony na sprzedaż

Pierwszy bolid Senny wystawiony na sprzedaż

Aktualności 2014-12-08

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport