mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Nowy team w stawce. Wielka ofensywa Mercedesa!

F1: Nowy team w stawce. Wielka ofensywa Mercedesa!

Mercedes przejął 75% udziałów w zespole Brawn GP i pod nazwą Mercedes GP ma w przyszłym sezonie bronić mistrzowskiego tytułu.

F1: Nowy team w stawce. Wielka ofensywa Mercedesa!
Mercedes do tej pory kojarzony był głównie z McLarenem, którego był jednym z głównych udziałowców. Teraz koncern Mercedesa ma zamiar powoli wycofywać się z McLarena i sprzedać swoje udziały w zespole. Mercedes chce skoncentrować się na fabrycznym zespole, ale przynajmniej do 2015 roku wciąż będzie dostarczać silniki McLarenowi. W poprzednim sezonie, korzystając z silników Mercedesa, Brawn GP wywalczył mistrzostwo konstruktorów. Teraz ma obronić tytuł już jako fabryczny zespół niemieckiego giganta motoryzacji.

45% udziałów ma koncern Daimler, a pozostałe 30% Aabar Investments, biznesowy partner Mercedesa. Reszta udziałów zostaje w rekach Rossa Brawna, Nicka Fry'a i pozostałych dotychczasowych udziałowców. Szefem zespołu ma w dalszym ciągu być Ross Brawn, ale prace zespołu będą kontrolowane przez specjalną komórkę, która w Mercedesie odpowiada za sporty motorowe, a na czele której stoi Norbert Haug.

Nowy zespół ze starym sztabem będzie rezydował w starej siedzibie, ale niewiadomo kto będzie kierował bolidami Mercedesa. Rubens Barrichello związał się już umową z Williamsem, a Jenson Button wciąż nie przedłużył kontraktu. Anglik ma bardzo wysokie wymagania finansowe po wywalczeniu mistrzowskiego tytułu.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Mercedes
Tematy w artykule: Mercedes silnik F1 Brawn GP

Podobne wiadomości:

Mercedes Digital Light HD - rewolucyjne światła ze Stuttgartu

Mercedes Digital Light HD - rewolucyjne...

Technika 2016-12-02

Mercedes AMG GT R – znamy polskie ceny

Mercedes AMG GT R – znamy polskie ceny

Aktualności 2016-11-23

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Wodorowy Lexus już za cztery lata
Wodorowy Lexus już za cztery lata
Brytyjskie źródła donoszą, powołując się na szefa europejskiego oddziału Lexusa, że już za cztery lata japoński producent zaoferuje klientom samochody elektryczne zasilane wodorowymi ogniwami paliwowymi.