mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Pechowy mistrz

F1: Pechowy mistrz

Brytyjskie media domagają się surowej kary dla zespołu Renault. Oskarżani o szpiegowanie McLarena Francuzi mogą nawet odejść z Formuły 1, bo stu milionów dolarów kary raczej nie zapłacą. Tymczasem właśnie z Renault ponownie wiązany jest Fernando Alonso. Hiszpan w przyszłym sezonie miał powrócić za kierownicę francuskich bolidów. Ale czy w obliczu wycofania się Renault Alonso nie zostanie na lodzie?

F1: Pechowy mistrz
Fernando Alonso ma pecha. Niedawno uwolnił się od kontraktu z McLarenem i rozważał właśnie ofertę ekipy Renault. Zastanawiał się, czy 90 milionów dolarów wynagrodzenia za dwa lata mu wystarczy.

Do dogrania pozostawały detale. Nagle okazało się, że nie wiadomo, czy Renault przystąpi do przyszłorocznych mistrzostw świata! Francuzi mogą zostać zdyskwalifikowani lub odejść dobrowolnie, a wówczas Alonso zostanie na lodzie.

6 grudnia przedstawiciele Renault staną przed obliczem FIA, by bronić się przez zarzutem szpiegowania McLarena. Sprawę wyjawił szef brytyjskiej ekipy Ron Dennis, kiedy jego zespół oskarżany był o kradzież tajnych informacji z Ferrari. Sędziowie ukarali McLarena wykluczeniem z rankingu konstruktorów oraz grzywną 100 milionów dolarów. Teraz zabrali się za Renault.

Podobne wiadomości:

Audi mówi

Audi mówi "nie" Formule 1

Aktualności 2015-05-19

Maria Teresa de Filippis - nie żyje pierwsza kobieta w F1

Maria Teresa de Filippis - nie żyje pierwsza...

Aktualności 2016-01-13

Komentuj:

~astrowniczka 2007-11-14

Z punktu widzenia kibica, którym jestem byłaby to wielka strata. Trzymam kciuki by jednak Alonso, bez względu na to, w którym teamie, walczył w przyszłym sezonie na torach F1.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Mercedes Sprinter - pierwsze zdjęcia wnętrza
Mercedes Sprinter - pierwsze zdjęcia wnętrza
Mercedes-Benz Vans szykuje ważną premierę. Już niebawem poznamy kolejną generację Sprintera, ale zanim to nastąpi, producent zaprezentował pierwsze zdjęcia kabiny i zapowiedział nowe rozwiązania transportowe.