mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Pietrow zmotywowany

F1: Pietrow zmotywowany

Pokazał potencjał, ale nadal nie ukończył żadnego wyścigu. Witalij Pietrow, drugi kierowca Renault i zespołowi partner Roberta Kubicy ma nadzieję, że Malezja będzie dla niego przełomowym Grand Prix.

F1: Pietrow zmotywowany
Jak dotąd młodemu Rosjaninowi nie wiedzie się w królowej motosportu. Z Grand Prix Bahrajnu kierowcę wyeliminowała awaria zawieszenia. W Australii to sam kierowca popełnił błąd i wylądował na piasku obok toru w Parku Alberta. Kierowcy szkoda jest oczywiście obu wyścigów bowiem w jednym i drugim, miał realne szanse na zdobycie punktów.




"W Australii popełniłem błąd tuż po zmiane opon. Niestety nie udało mi się odpowiednio rozgrzać slicków, tor był jeszcze wilgotny i nie dohamowałem się do zakrętu. Szkoda, że odpadłem tak szybko, ponieważ myślę, że było mnieć stać na walkę o punkty" - powiedział Rosjanin.

25-latek wierzy, że uda mu się pokonać pecha już w kolejnym Grand Prix Malezji. "Znam tor Sepang z serii GP2, w której startowałem przed przejściem do Formuły 1" - mówi "Rakieta z Wyborga. "To duże ułatwienie, bowiem nie będę musiał zbytnio uczyć się tego toru i wzamian skoncentrować się na właściwym ustawieniu bolidu. Chcę ukończyć wyścig, przejechać jak najwięcej kilometrów i może zdobyć punkty. Rezultat Roberta z Australii potwierdza, że nasze auta mają spory potencjał" - dodał na zakończenie Pietrow.

Podobne wiadomości:

Renault wzywa auta do serwisu

Renault wzywa auta do serwisu

Aktualności 2016-11-15

Tanie auto elektryczne od Renault-Nissan

Tanie auto elektryczne od Renault-Nissan

Aktualności 2016-11-08

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
W pogoni za wydajnością
W pogoni za wydajnością
Coraz bardziej zaawansowane układy wtryskowe, poza zwiększaniem mocy silników, optymalizują proces spalania obniżając zużycie paliwa i zmniejszając emisję spalin.