mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Potęga Grand Prix Chin

F1: Potęga Grand Prix Chin

Tor w Szanghaju to jeden z symboli chińskiej potęgi. Zbudowany naprędce, ale z niezwykłym rozmachem tor po raz siódmy w historii gościć będzie kierowców Formuły 1 - czytamy w Przeglądzie Sportowym.

F1: Potęga Grand Prix Chin
Środa w Szanghaju była tak zimna, że większość kierowców szykujących się do GP Chin wolała zostać w hotelu, niż przedzierać się przez korki na obrzeża wielkiej metropolii, gdzie w przemysłowym dystrykcie Jiading, około 30 km od centrum, postawiono imponujący obiekt Formuły 1.

Synoptycy są optymistami, ale wystarczy zerknąć z okna lądującego samolotu, aby przekonać się, jak wilgotnym miejscem jest to miasto. Jak okiem sięgnąć widać mniejsze lub większe kałuże wody. Szanghaj prawie zawsze wita przybyszy wszelkimi odcieniami szarości. Tutaj nawet w cieplejsze dni słońce z trudem przebija się przez mętne pokłady chmur i smogu, a dni, kiedy nad torem można podziwiać czyste błękitne niebo, są wyjątkowo rzadkie.

Wielu kierowców, na przykład Michael Schumacher, wolałoby się ścigać w idealnych warunkach. Z punktu widzenia Roberta Kubicy deszcz daje jednak większe nadzieje na kolejne podium. Bolid Renault pokazał jak dotąd dwie poważne słabości. Jedną z nich jest zbyt mały docisk aerodynamiczny, który na szybkich łukach szanghajskiej pętli będzie bardzo potrzebny. Do rozwiązania pozostaje też jeszcze jeden problem. W Australii mogliśmy się przekonać, ze samochód Polaka słabo spisuje się w niskich temperaturach, ponieważ są problemy z optymalnym dogrzaniem opon. Grand Prix Chin będzie natomiast zimniejsze od pierwszych trzech imprez w tym sezonie.

Deszcz będzie zbawienny o tyle, że ponownie da szansę na nietypowe rozwiązania, a w trudnych warunkach Kubica i Renault jak dotąd radzili sobie doskonale. - W weekend powinno być cieplej, ale ten rok jest w Chinach nietypowy. Trochę jak w katastroficznym filmie 2012. Bywa jeszcze zimniej i bardziej mokro niż zazwyczaj - śmiał się jeden z ludzi zajmujących się obsługą toru. Mówił, co zdarza się tu rzadko, po angielsku...

7000 robotników pracując na zmiany przez 24 godziny na dobę postawiło ten wspaniały sportowy monument w zaledwie 18 miesięcy. Symbolizuje potęgę Chińskiej Republiki Ludowej. Zrobiono go z rozmachem i całość jest wręcz przytłaczająca. Na trybunach znajduje się 200 tys. miejsc, niezapomniane wrażenie robi też padok - ogromne, nowoczesne garaże, za którymi wylano tak szeroki pas betonu, że swobodnie pomieściłby jumbo-jeta.

>>> Więcej w Przeglądzie Sportowym

Podobne wiadomości:

Maria Teresa de Filippis - nie żyje pierwsza kobieta w F1

Maria Teresa de Filippis - nie żyje pierwsza...

Aktualności 2016-01-13

Zmiany w regulaminie WRC na 2017 rok

Zmiany w regulaminie WRC na 2017 rok

Aktualności 2015-07-13

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport