mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Przymusowe opóźnienie startu?

F1: Przymusowe opóźnienie startu?

Zamieszki na tle politycznym na Bliskim Wschodzie, w tym przede wszystkim w Bahrajnie, mogą doprowadzić do odwołania pierwszej eliminacji Formuły 1 w sezonie 2011. Decyzja o tym czy królowa motosportu ruszy zgodnie z kalendarzem od Grand Prix Bahrajnu, zapadnie w przyszłym tygodniu.

F1: Przymusowe opóźnienie startu?
Pierwotnie pierwsza runda mistrzostw świata Formuły 1 miała rozpocząć się 13 marca właśnie od Grand Prix Bahrajnu. Nie jest jednak wykluczone, że start rozgrywek zostanie przeprowadzony dopiero podczas Grand Prix Australii, drugiej eliminacji w kalendarzu 2011. Wszystkiemu winne są zamieszki na tle politycznym, które od kilku tygodni wzniecane są w państwach Bliskiego Wschodu. Fala demonstracji dotknęła także Bahrajn. Przeprowadzanie w wyścigu w takich okolicznościach to duże zagrożenie dla kierowców i kibiców.

Bernie Ecclestone, odpowiedzialny za marketingową stronę Formuły 1 z decyzją o zawieszeniu startu w Bahrajnie zamierza podjąć dopiero w przyszłym tygodniu, kiedy sytuacja w Bahrajnie będzie bardziej klarowna. Na dzień dzisiejszy organizatorzy zapewniają, że wyścig może zostać przeprowadzony przy zachowaniu wszystkich norm bezpieczeństwa, ale jak podkreśla Brytyjczyk, nikt nie będzie ryzykował zdrowia zespołów i kibiców w takiej sytuacji.

Ecclestone jest w stałym kontakcie z rodziną królewską rządzącą w Bahrajnie i obie strony oczekują, że ostateczną decyzję w sprawie odwołania bądź przeprowadzenia wyścigu podejmą w przyszłym tygodniu.

"Przyglądamy się uważnie temu, co dzieje się w Bahrajnie. Jestem na bieżąco z wydarzeniami. Rozmawiam regularnie z księciem. Niestety w obecnej sytuacji nie wiele wie więcej od nas" - powiedział Brytyjczyk. "Decyzja zapadnie w przyszłym tygodniu" - dodał Ecclestone.

W Bahrajnie miały odbyć się także przedsezonowe testy. Ich termin wyznaczono na 3-5 marca, ale coraz więcej pojawia się głosów, że zostaną one przeniesione na kataloński tor pod Barceloną. Tym bardziej, że jeśli testy miały odbyć się w Bahrajnie, to ekwipunek zespołów (m.in. bolidy) musiałyby zostać wysłane na Bliski Wschód już 25 lutego, a wszystko wskazuje na to, że sytuacja polityczna w tym kraju do tego czasu się nie rozwiąże.

Podobne wiadomości:

Audi mówi

Audi mówi "nie" Formule 1

Aktualności 2015-05-19

Pierwszy bolid Senny wystawiony na sprzedaż

Pierwszy bolid Senny wystawiony na sprzedaż

Aktualności 2014-12-08

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Pierwszy, elektryczny autobus do poboru krwi
Pierwszy, elektryczny autobus do poboru krwi
Solaris przygotowuje pierwsze takie zamówienie na świecie. Dwa elektryczne autobusy posłużą jako mobilne punkty poboru krwi i już niebawem trafią do polskiego odbiorcy.
Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic