mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Radość w Renault, pierwsze podium Pietrowa

F1: Radość w Renault, pierwsze podium Pietrowa

Team Lotus Renault GP rozpoczął sezon 2011 mocnym akcentem – po 20 startach w Formule 1, Witalij zajął po raz pierwszy miejsce na podium. "Jestem szczęśliwy z trzeciego miejsca na podium – cały zespół bardzo ciężko pracował podczas zimowych przygotowań" - powiedział po wyścigu Witalij Pietrow.

F1: Radość w Renault, pierwsze podium Pietrowa
"Podczas przedsezonowych testów trudno było nam określić, jak wypadamy w porównaniu z konkurencją, ale przed GP Australii zamontowaliśmy w bolidzie sporo nowych części, które sprawdziły się na torze. Bardzo dobrze rozpocząłem wyścig i to prawdopodobnie dało mi przewagę nad Alonso i Buttonem. Dzięki temu jechałem w czołówce i mocno naciskałem na gaz, jednocześnie uważając na opony. Podjęliśmy słuszną decyzję przyjmując strategię dwóch pitstopów, która sprawdziła się podczas wyścigu. Chciałbym gorąco podziękować wszystkim członkom zespołu za ciężką pracę i wsparcie, jakiego udzielili mi podczas zimowych przygotowań. Miejsce na podium jest naszym wspólnym osiągnięciem. Jestem w siódmym niebie" - powiedział Witalij Pietrow.

Duże wyrazy uznania rosyjski kierowca otrzymał także od kontuzjowanego Roberta Kubicy, który pierwszy wyścig sezonu 2011 Formuły 1 oglądał ze szpitalnego łóżka w Pietra Ligure, gdzie przechodzi rehabilitację. "Witalij pojechał jak doświadczony kierowca. Bezbłędnie i szybko, zarówno w wyścigu jak i sobotnich kwalifikacjach. Wykonał doskonałą robotę" - powiedział Kubica, który jednocześnie podziękował za ciepłe słowa wsparcia.

"Dzisiejsze podium przyjęliśmy z ogromną ulgą – jest to dla całego zespołu wspaniała nagroda za wytężoną pracę" - powiedział z kolei Eric Boullier, szef ekipy Lotus Renault GP. "Ja też jestem niesamowicie szczęśliwy. Trzecia lokata jest także potwierdzeniem, że słusznie przyjęliśmy agresywne podejście na etapie projektowania bolidu, i że jest to kierunek, którym powinniśmy podążać w przyszłości. Witalij bezbłędnie jeździł podczas wyścigu i jestem pewien, że w tym sezonie stać nasz zespół na walkę o miejsce w czołówce stawki. Jestem przekonany, że podczas kolejnego Grand Prix obaj nasi kierowcy będą walczyć o miejsca w pierwszej trójce, a zespół stanie się jeszcze bardziej konkurencyjny niż w Australii" - dodał Francuz.

Podobne wiadomości:

McLaren F1 LM na aukcji

McLaren F1 LM na aukcji

Samochody luksusowe 2015-07-21

"Jaś Fasola" sprzedał swojego McLarena F1

Samochody luksusowe 2015-06-10

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport