mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Renault chce zatrzymać Kubicę

F1: Renault chce zatrzymać Kubicę

Tuż przed GP Kanady oficjalnie ogłoszono, że zespół Ferrari podpisał nowy kontrakt z Felipe Massą. To w praktyce na jakiś czas zamyka drzwi Robertowi Kubicy do włoskiego teamu - informuje Przegląd Sportowy.

F1: Renault chce zatrzymać Kubicę
Szefowie Renault po cichu się cieszą, ponieważ liczą, że teraz Polak zostanie w ich teamie. Nasz kierowca wcale jednak nie musi jeździć w Renault i podkreśla, że nie podjął jeszcze decyzji w sprawie przyszłorocznych startów.

- Z pewnością ostatnie pogłoski na temat kontaktów pomiędzy Ferrari a Robertem Kubicą teraz zostały ucięte. Nie będzie już plotek, ale sądzę, że ta wiadomość nie wpłynie za bardzo na rynek kierowców. Ponadto możemy teraz usiąść i przedyskutować przyszłość Roberta z nami - mówił na oficjalnej konferencji prasowej Eric Boullier, zdradzając w tych zdaniach dwie bardzo ważne informacje. Po pierwsze, faktycznie w pogłoskach na temat rozmów Kubicy z Ferrari coś musiało się kryć, skoro dopiero podpisanie kontraktu z Massą pozwala Renault na przedyskutowanie przyszłości z naszym kierowcą. Po drugie, Boullier jest niemal pewny, że Polak nie zmieni zespołu, ale... może się przeliczyć.

Więcej w Przeglądzie Sportowym >>>
Zobacz koniecznie: Wszystko o Renault
Tematy w artykule: Renault Robert Kubica kontrakt Formula 1

Podobne wiadomości:

Renault wzywa auta do serwisu

Renault wzywa auta do serwisu

Aktualności 2016-11-15

Tanie auto elektryczne od Renault-Nissan

Tanie auto elektryczne od Renault-Nissan

Aktualności 2016-11-08

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport