mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Renault zaprzecza kryzysowi

F1: Renault zaprzecza kryzysowi

Robert Kubica startował z siódmego pola i na siódmym miejscu dojechał do mety. Występ Polaka potwierdził nasze obawy - forma zespołu Renault się pogarsza - czytamy w Przeglądzie Sportowym.

F1: Renault zaprzecza kryzysowi
W padoku dyskutowano o tym, że Renault ma poważne problemy, bo właściciel większości udziałów zwrócił się do szefa F1  Bernie Ecclestone'a o pożyczkę. Chodziło o wypłacenie ekipie części pieniędzy, które normalnie należą się jej po zakończeniu sezonu, jako udziału w zyskach ze sprzedaży praw komercyjnych (w tym telewizyjnych). - "Nie przeżywamy kryzysu finansowego" - dwukrotnie podkreślił szef ekipy Eric Boullier, gdy spytaliśmy go o te pogłoski. Przedstawiciele teamu tłumaczą dziwacznie, że mają pieniądze  na bieżący rozwój, ale... chcieli jeszcze szybciej udoskonalać bolid. I tak nic z tego, bo Renault nie uzyskało wymaganej zgody wszystkich ekip.

Wczorajszy wynik Kubicy pokazuje, że prace rozwojowe zwolniły. Po raz pierwszy w tym roku Polak został zdublowany. Dzień wcześniej zajął siódme miejsce w kwalifikacji. - "Obrona tej pozycji w wyścigu to wszystko, co mogłem robić. Jesteśmy dalej od czołówki niż miesiąc temu" - stwierdził Kubica.

Więcej w Przeglądzie Sportowym>>>
Zobacz koniecznie: Wszystko o Renault
Tematy w artykule: Renault Robert Kubica F1 kryzys finansowy

Podobne wiadomości:

Ferrari straci swoje przywileje

Ferrari straci swoje przywileje

Aktualności 2017-01-23

Renault wzywa auta do serwisu

Renault wzywa auta do serwisu

Aktualności 2016-11-15

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
W pogoni za wydajnością
W pogoni za wydajnością
Coraz bardziej zaawansowane układy wtryskowe, poza zwiększaniem mocy silników, optymalizują proces spalania obniżając zużycie paliwa i zmniejszając emisję spalin.