mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Specjalne kwalifikacje w Monako?

F1: Specjalne kwalifikacje w Monako?

Bruno Senna (HRT) proponuje, by w GP Monako najwolniejsi kierowcy osobno ścigali się w kwalifikacjach. Robert Kubica uważa, że to dobry pomysł.

F1: Specjalne kwalifikacje w Monako?
Od początku sezonu widać, że bolidy trzech nowych zespołów zupełnie nie nadążają za tempem pozostałej stawki. Zarówno w kwalifikacjach jak i w samych wyścigach. Stąd propozycja Bruno Senny, aby w Monako - najwolniejszym Grand Prix sezonu - najwolniejsi kierowcy rywalizowali ze sobą w odrębnych kwalifikacjach. "To przede wszystkim kwestia bezpieczeństwa" - mówi kierowca Hispania Racing Team.



- Jasne jest, że nie chcemy, żebyby ktoś nas wyprzedzał, jednak z drugiej strony trzeba też zrozumieć innych kierowców, którzy w Monako nawet nieumyślnie moglby być blokowani przez wolniejsze samochody - mówi Senna. - Osobno kwalifikowałoby się na przykład osiem bolidów z najsłabszym czasem z treningów. To chyba byłby dobry wyznacznik - dodał.

Pomysł popierają inni kierowcy. Jarno Trulli uważa, że pomysłem powinna zainteresować się także FIA. Również Robert Kubica jest zainteresowany propozycją Brazylijczyka. - W tym roku mamy trzy wyraźnie słabsze zespoły. Kwalifikacje w Monako z obecnym regulaminem będą na pewno trudne - powiedział Polak.
Tematy w artykule: Grand Prix Monako F1

Podobne wiadomości:

Sensacja w F1! Łada zamiast Renault.

auto motor i sport 0000-00-00

Już jutro rano, w pierwszych wolnych treningach przed Grand Prix Malezji, Robert Kubica i Witalij Pietrow zasiądą w kokpitach bolidów noszących nazwę nie Renault, lecz Łada.

McLaren 675LT ograniczony do 500 sztuk

McLaren 675LT ograniczony do 500 sztuk

Premiery 2015-03-06

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
6 sprawdzonych patentów na zimę.
6 sprawdzonych patentów na zimę.
Zamarznięte szyby i czapa śniegu na dachu mogą być niebezpieczne dla Ciebie, otoczenia i Twojego portfela. Podpowiadamy, jak szybko odśnieżyć auto, a dzięki temu uniknąć 3 pkt. karnych i 500 zł mandatu, a przy okazji pospać nawet kwadrans dłużej.