mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Starty Maldonado w Williamsie warte 46 mln

F1: Starty Maldonado w Williamsie warte 46 mln

Dokumenty techniczne to jedna z najpilniej strzeżonych tajemnic w Formule Jeden. Drugą można nazwać wysokość umów ze sponsorami. Jeden taki dokument ostatnio wyciekł na światło dzienne.

F1: Starty Maldonado w Williamsie warte 46 mln
Po tym jak w zeszłym tygodniu wyciekła do mediów faktura, która pokazuje jak wysoki jest kontrakt wenezuelskiego koncernu naftowego PDVSA z Williamsem w Grove udają, że  o niczym nie wiedzą. Co ciekawe nr. konta widniejący na tej fakturze w pełni zgadza się z numerem konta Williamsa w banku Barclays. Kwota jaką jednorazowo PDVSA przelało zespołowi z Grove ma wynosić 46 mln dolarów. Informacja ta może nie wpłynąć pozytywnie na toczące się dochodzenie w Wenezueli dotyczące legalności kontraktu z Williamsem.

Zgodnie z prawem wenezuelskim takie wydatki musza być potwierdzone przez Kongres. W zeszłym roku kongresman z Wenezueli, Carlos Ramos wystosował list do Williamsa, w którym napisał: "Moga być Państwo pewni, że Kongres nie zatwierdził umowy sponsorskiej pomiędzy PDVSA a Williamsem." Po wyjawieniu rzekomej kwoty kontraktu Kongres będzie chciał porozmawiać z szefostwem PDVSA oraz Williamsem. Jak zakończy się sprawa czas pokaże.

Podobne wiadomości:

Robert Kubica pojedzie bolidem Williamsa

Robert Kubica pojedzie bolidem Williamsa

Aktualności 2017-10-03

Ferrari Berlinetta

auto motor i sport 0000-00-00

740 KM w drogowym aucie. W czasach odzysku energii i systemów start/stop Ferrari prezentuje najnowszy model. Robi to oczywiście po swojemu - F12 Berlinetta ma spalinowy silnik V12, o 120 KM mocniejszy niż silnik poprzednika. I - z kamienną twarzą dodaje Ferrari - dużo bardziej oszczędny.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Mazda 6 wchodzi do salonów
Mazda 6 wchodzi do salonów
Odświeżona Mazda 6 swoją polską premierę miała podczas kwietniowych targów motoryzacyjnych Poznań Motor Show 2018. Teraz auto wchodzi do salonów. Co zmieniło się w nowej „szóstce”?