mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Vettel szybki w Walencji, Kubica stracił podium

F1: Vettel szybki w Walencji, Kubica stracił podium

Sebastian Vettel z zespołu Red Bull Racing wygrał wyścig o Grand Prix Europy na ulicznym torze w Walencji. Robert Kubica startujący Renault był piąty, choć jak sam przyznał na mecie, w grę wchodziło nawet podium.

F1: Vettel szybki w Walencji, Kubica stracił podium
Drugi na mecie był Brytyjczyk Lewis Hamilton (McLaren-Mercedes), a trzeci jego kolega z zespołu, urzędujący mistrz świata Jenson Button. Vettel, który w dziewiątej tegorocznej eliminacji odniósł drugie zwycięstwo, prowadził od pierwszego okrążenia. Znacznie gorzej zaprezentował się drugi kierowca Red Bulla - Mark Webber, który startował z drugiej pozycji. Przed pierwszym zakrętem popełnił błąd, wyprzedziło go kilku słabszych zawodników i spadł na dziewiąte miejsce.

33-letni Australijczyk chciał szybko odrobić straty do czołówki, pojechał zbyt ryzykownie i na dziesiątym okrążeniu, podczas próby wyprzedzania uderzył w tył bolidu Fina Heikki Kovalainena (Lotus-Cosworth). Samochód Webbera został wyrzucony w powietrze, koziołkował i w końcu uderzył w barierę bezpieczeństwa. Webber o własnych siłach wyszedł z rozbitego bolidu. Życie ocaliła mu nowoczesna konstrukcja - kokpit jest zabezpieczony przed wypadkami przy prędkości dochodzącej do 300 km/h.

Bardzo dobrze w Walencji zaprezentował się kierowca teamu BMW Sauber Kamui Kobayashi. Japończyk w okresie neutralizacji - po wypadku Webbera - znalazł się na trzecim miejscu za Vettelem i Hamiltonem i na tej pozycji jechał do 54. okrążenia, gdy musiał zjechać na zmianę opon. Na tor wyjechał jako dziewiąty, wtedy to Kubica awansował na piąte miejsce. Japończyk przed metą wyprzedził jeszcze dwóch rywali, w tym m.in. Hiszpana Fernando Alonso (Ferrari) i na mecie był siódmy.

Fernando Alonso (Ferrari), który uplasował się na 9. pozycji, skrytykował sędziów za manipulowanie wynikami. Hiszpan przed wypadkiem Webbera jechał jako trzeci. Po neutralizacji, w trakcie której zjechał na wymianę opon, znalazł się na miejscu dziesiątym. Na mecie Alonso zasugerował, że decyzja zespołu sędziów sportowych, którzy pozwolili, aby safety car był na torze przez pięć okrążeń, miała na celu umożliwienie wyjścia na prowadzenie ekipie McLarena.

Według nieoficjalnych informacji, kierownictwo zespołu Mercedes GP już prowadzi rozmowy z menedżerami kilku zawodników, szukając następcy Schumachera w przyszłym roku. Jednym z tych, którzy są w sferze zainteresowań niemieckiego teamu, ma być Robert Kubica.

Robert Kubica z teamu Renault znalazł się w grupie dziewięciu kierowców, którzy zostali ukarani doliczeniem pięciu sekund do wyników niedzielnego wyścigu Formuły 1 o Grand Prix Europy na torze w Walencji, dziewiątej eliminacji mistrzostw świata.

Karę za zbyt szybki zjazd do alei serwisowej na wymianę opon po wyjeździe na tor samochodu bezpieczeństwa otrzymali: Jenson Button, Rubens Barrichello, Nico Huelkenberg, Robert Kubica, Witalij Pietrow, Adrian Sutil, Sebastien Buemi, Pedro de la Rosa i Vitantonio Liuzzi.

Po doliczeniu kar Fernando Alonso awansował z dziewiątego na ósme miejsce, za Hiszpana spadł Sebastien Buemi, a na dziesiąte miejsce awansował Nico Rosberg wyprzedzając Pedro de la Rosę. Pozostałe miejsca w punktowanej, czołowej dziesiątce nie uległy zmianie. Robert Kubica pozostał na piątej pozycji.

Podobne wiadomości:

Robert Kubica pojedzie bolidem Williamsa

Robert Kubica pojedzie bolidem Williamsa

Aktualności 2017-10-03

Nico Rosberg nowym menedżerem Roberta Kubicy

Nico Rosberg nowym menedżerem Roberta Kubicy

Aktualności 2017-09-20

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
MUSI BYĆ COOL
MUSI BYĆ COOL
Ten nowoczesny samochód miejski, dzięki nadmuchanej karoserii, nietypowym reflektorom, innowacyjnym panelom Airbump i dziesiątkom dostępnych wersji kolorystycznych sprawił, że kierowca wreszcie może wyrazić swoją osobowość.
Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic Sky is the limit – Nowa Mazda CX-5 nie zna granic