mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: Wielka kompromitacja Red Bulla

F1: Wielka kompromitacja Red Bulla

Szefowie Red Bulla nie mogli uwierzyć własnym oczom, a mechanicy łapali się za głowy. Jeszcze po 39 kółkach mieli w kieszeni komplet punktów, ale na okrążeniu numer 40 ich kierowcy zderzyli się, walcząc o prowadzenie. Ten incydent to wielka kompromitacja Sebastiana Vettela i Marka Webbera - czytamy w Przeglądzie Sportowym.

F1: Wielka kompromitacja Red Bulla
Kolizje między kolegami z ekipy uznawane są za głupią wpadkę, szczególnie, kiedy w ten sposób zaprzepaszczone zostaje zwycięstwo. Wypadek potwierdza przypuszczenia, że we wspaniałym pakiecie, jaki przygotowali na ten sezon inżynierowie Red Bulla kryją się dwa poważne mankamenty. Znajdują się w kokpitach szybkich bolidów. Mówiąc inaczej są to kierowcy, którzy przegrali mistrzostwo w zeszłym roku, a teraz robią wszystko, aby powtórzyć ten wyczyn...

Do kuriozalnej kraksy doszło, kiedy na długiej prostej Vettel atakował po wewnętrznej kolegę z ekipy, a ten przycisnął go do krawędzi. Zbliżając się do strefy hamowania Niemiec odbił w prawo, zawadzając o bolid Webbera. Maszyna Vettela uległa zbyt dużemu uszkodzeniu, by można było nią dalej jechać. Australijczyk powrócił na tor, zmienił przednie skrzydło i utrzymał się na podium. - Jechałem po wewnętrznej i byłem przed nim. To nie moja wina - bronił się Vettel.

- Sebastian miał sporą przewagę prędkości maksymalnej i zaatakował po wewnętrznej. Jechaliśmy bok w bok i wygląda na to, że potem on szybko odbił w prawo i doszło do kontaktu. Żaden z nas tego nie chciał, ale niestety takie rzeczy czasami się zdarzają - tłumaczył Webber.

Więcej w Przeglądzie Sportowym>>>

Podobne wiadomości:

Montoya wygrywa

Montoya wygrywa "Wyścig Mistrzów"

Aktualności 2017-01-23

Święta 2016 na drogach – mniej wypadków, mniej pijanych

Święta 2016 na drogach – wypadków,...

Aktualności 2016-12-27

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Volkswagen Up! w wersji SUV
Volkswagen Up! w wersji SUV
Volkswagen postanowił wykorzystać potencjał najmniejszego modelu w gamie i przerobić go na SUV-a. Już niebawem zadebiutuje model T-Track, czyli podniesiony Up!
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech