mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > F1: "Wielki Schu" nie wystartuje

F1: "Wielki Schu" nie wystartuje

Nie będzie spektakularnego powrotu i walki starego mistrza z młodymi kierowcami. Michael Schumacher z powodów zdrowotnych nie pojedzie w bolidzie Ferrari.

F1:
Michael Schumacher miał zastąpić Felipe Massę w bolidzie Ferrari. Organizatorzy już zacierali ręce, bo powrót dawnego mistrza miał ożywić zainteresowanie Formułą 1. - Wczoraj musiałem powiadomić władze Ferrari, , że nie będę w stanie zastąpić Felipe w kokpicie bolidu Ferrari - poinformował „Schumi" na swojej oficjalnej stronie.




Powodem jest uraz karku, którego Schumacher nabawił się w lutym. - Bóle w okolicach karku, które pojawiły się po prywatnych występach na torze w Mugello, są zbyt silne abym mógł ponownie wystartować w F1 - tłumaczy Schumacher. - Mój kark nie sprostałby obciążeniom, na jakie narażeni są kierowcy bolidów F1. Także badania medyczne oraz różne testy potwierdziły nasze obawy - dodaje 7-krotny mistrz Formuły 1.

Nie tylko kibice i organizatorzy czekali na powrót Schumachera, także Niemiec chciał znów zasiąść za kierownicą bolidu. - Jestem niezmiernie rozczarowany. Szkoda mi przede wszystkim chłopaków ze stajni Ferrari oraz fanów, którzy trzymali za mnie kciuki. Bardzo chciałem zastąpić Felipe. Teraz pozostaje mi juz tylko trzymać kciuki za zespół Ferrari w następnych wyścigach - mówi Michael Schumacher.

Prawdopodobnie obok Kimiego Raikkonena podczas Grand Prix Europy w Walencji, bolidem Ferrari pojedzie Włoch Luca Badoer, dotychczasowy kierowca testowy Ferrari.

Podobne wiadomości:

70. urodziny marki Ferrari

70. urodziny marki Ferrari

Samochody luksusowe 2017-03-13

W 2017 roku mija 70 lat od momentu, kiedy Enzo Ferrari zbudował swój pierwszy drogowy samochód. 

Ferrari 812 Superfast - najmocniejsze i najszybsze w historii

Ferrari 812 Superfast - najmocniejsze i...

Samochody luksusowe 2017-02-16

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Lamborghini nie zrezygnuje z V12!
Lamborghini nie zrezygnuje z V12!
Coraz więcej producentów ulega modzie na downsizing, zmniejszając liczbę cylindrów i dokładając turbodoładowanie. Lamborghini jest jednym z ostatnich producentów, którzy opierają się trendom, przynajmniej w kwestii flagowego modelu.
Odgadnij model Odgadnij model