mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Fernando Alonso dostał Lancie Themę

Fernando Alonso dostał Lancie Themę

Dwukrotny mistrz świata Formuły Jeden, Fernando Alonso długo czeka na swój tytuł z Ferrari. W tym roku po raz kolejny przeszedł mu on koło nosa. Lancia postanowiła poprawić humor hiszpańskiemu kierowcy.

Fernando Alonso dostał Lancie Themę
Po zakończeniu corocznej imprezy "Ferrari World Finals", która odbywała się na torze Ricardo Tormo w Walencji Lancia wręczyła kluczyki do nowej Themy kierowcy z Scuderii Ferrari. Hiszpan Fernando Alonso otrzymał Themę w wersji Executive wyposażoną w silnik wysokoprężny o pojemności 3.0 litra, który generuje moc 239 KM.

Na pokładzie flagowej limuzyny Lanci Alonso znajdzie m.in. siedzenia tapicerowane dwubarwną skórą, podgrzewaną elektrycznie skórzaną kierownice, tablice przyrządów wyściełaną delikatną skórą Poltrona Frau oraz wstawki ze szlachetnego drewna na konsoli i panelach drzwi. Auto zostało wyposażone w najnowszy system telematyczny UConnect Touch, który sterowany jest za pomocą 8.4-calwoego ekranu dotykowego. Dodatkowo Fernando otrzymał nawigację Garmin, czytnik kart SD oraz m.in odtwarzacz DVD.

Lancia Thema ma ukoić nerwy Alonso, który w ostatniej rundzie walki o mistrzostwo świata walczył zaciekle, ale nie udało mu się pokonać Sebastiana Vettela. Niemiecki kierowca został mistrzem świata, a na otarcie łez Alonso otrzymał Themę. I wszyscy powinni być zadowoleni.

Podobne wiadomości:

Ferrari straci swoje przywileje

Ferrari straci swoje przywileje

Aktualności 2017-01-23

Koniec Ferrari California, czas na Portofino

Koniec Ferrari California, czas na Portofino

Aktualności 2017-08-30

Komentuj:

~raiders z ciemnogrodu 2012-12-08

fereari dostał wczesniej :)

Pacio 2012-12-06

Aż dziwne że niee dostał Ferrari chyba że każdy model już ma

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Żółte znaki na drogach - o co chodzi?
Żółte znaki na drogach - o co chodzi?
Od kilku dni w północno-wschodniej Polsce pojawiły się nowe, żółte znaki na których możemy zobaczyć np. czołg. Na szczęście zwykli kierowcy nie muszą się nimi przejmować. Są to informacje przeznaczone dla wojskowych.