mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Ferrari bezkonkurencyjne

Ferrari bezkonkurencyjne

Niemiec Michael Schumacher wygrał w niedzielę wyścig o Grand Prix Australii na torze w Melbourne Park, inaugurujący sezon mistrzostw świata Formuły 1. Drugi był jego partner z teamu Ferrari, Brazylijczyk Rubens Barrichello.

Ferrari bezkonkurencyjne

 W niedzielę Schumacher po raz 56. w karierze rozpoczął wyścig z pierwszej pozycji startowej. Już w tym sezonie może poprawić jeden z ostatnich rekordów Formuły 1, jaki jeszcze do niego nie należy - w liczbie zdobytych pole position. Najlepszy w tym jest nieżyjący już Brazylijczyk Ayrton Senna da Silva - 65.

Sześciokrotny mistrz świata prowadził od startu do mety, pokonując dystans 58 okrążeń w czasie 1:24.15,757. Barrichello zakończył wyścig 13,6 sekundy za nim.

"To wspaniałe otwarcie sezonu dla naszego teamu, chociaż przyznaję, że w pierwszej połowie wyścigu toczyła się dość wyrównana walka. Jednak Rubens skutecznie odparł ataki rywali i dowiózł do mety drugą pozycję. Przez cały weekend nasze bolidy spisywały się bez zarzutu - powiedział Schumacher. - Cieszę się z tego wyniku, bo wyjeżdżam z Australii mając o dwa punkty więcej niż zdobyłem przed rokiem w trzech pierwszych startach".

Trzeci, ze stratą 34,6 do Schumachera, był Hiszpan Fernando Alonso (Renault), który po raz piąty w karierze stanął na podium. Ma na koncie jedno zwycięstwo, w ubiegłorocznej GP Węgier.  Bolidy Williams-BMW Kolumbijczyka Juana Pablo Montoi i Niemca Ralfa Schumachera zajęły odpowiednio czwarte i piąte miejsce. Obydwaj kierowcy stracili do zwycięzcy ponad minutę.

W niedzielę pecha miał Kimi Raikkonen. Fiński kierowca zakończył wyścig już na dziesiątym okrążeniu, w wyniku problemów z silnikiem. Przed rokiem zajął on w Melbourne trzecie miejsce, a dwa tygodnie później triumfował w GP Malezji.

Raikkonen, ubiegłoroczny wicemistrz świata, jest uważany za jednego z najpoważniejszych kandydatów do tytułu. Przed rokiem zdobył zaledwie dwa punkty mniej od Michaela Schumachera. "To była awaria jednej z pomp i nic nie mogłem na to poradzić. Jestem bardzo rozczarowany, bo nie spodziewałem się, że coś takiego mi się dziś przydarzy" - powiedział Fin.

Kolejny wyścig, GP Malezji, odbędzie się na torze Sepang 21. marca.

Wyniki GP Australii, dystans 307,574 km (58 okrążeń po 5303 m):

1. Michael Schumacher (Niemcy/Ferrari) 1:24.15,757
2. Rubens Barrichello (Brazylia/Ferrari)strata 13,605 s
3. Fernando Alonso (Hiszpania/Renault) 34,673
4. Ralf Schumacher (Niemcy/Williams-BMW) 1.00,423
5. Juan Pablo Montoya (Kolumbia/Williams-BMW) 1.08,536
6. Jenson Button (W.Brytania/BAR-Honda) 1.10,598
7. Jarno Trulli (Włochy/Renault) 1 okr.
8. David Coulthard (Szkocja/McLaren-Mercedes) 1 okr.
9. Takuma Sato (Japonia/BAR-Honda) 1 okr.
10. Giancarlo Fisichella (Włochy/Sauber-Petronas) 1 okr. 

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport