mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Ferrari bije się w pierś

Ferrari bije się w pierś

Stefano Domenicali, szef zespołu udzielając ostatnio wywiadu gazecie "La Repubblica" powiedział, że to "ostatni rozczarowywujący sezon dla  Ferrari". Włoski zespół ostatni raz zdobył tytuł w 2008 roku zdobywając Mistrzostwo Konstruktorów.

Ferrari bije się w pierś
"Jean Todt wygrał wiele, ale miał czas na to by zbudować zwycięski zespół z niezwykłą równowagą. Dążę do tego samego patrząc z optymizmem w przód" powiedział szef Ferrari. "Może to zabrzmi szalenie, ale jestem przekonany, że budujemy to w oparciu o strukturę nie do pobicia. Zwracając uwagę na jedno - u nas nie ma jednego odosobnionego człowiek jak Newey w Red Bullu, a cały zespół. Alonso wierzy w ten projekt. Podpisał z nami kontrakt do 2016 roku i jest w połowie swojej kariery. Zwycięzca taki jak on nie rzuciłby tego w błoto. Ferrari jest skazane na zwycięztwo: w naszej histotii nigdy nie cieszyliśmy się z drugiego miejsca" dodał Domenicali.

Ferrari w tym sezonie wygrało tylko jeden wyścig, a Fernando Alonso traci do lidera -  Sebastiana Vettela 100 punktów. Szanse na tytuł są bliskie zeru. Ferrari nie skupi się jednak zbyt wcześnie na przyszłym sezonie. Gdyż jak powiedział szef Ferrari, niektóre z części rozwijanych w tym sezonie mogą być ważne w konstrukcji na przyszły sezon.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Ferrari
Tematy w artykule: Formuła 1 Ferrari F1 Fernando Alonso Felipe Massa

Podobne wiadomości:

70. urodziny marki Ferrari

70. urodziny marki Ferrari

Samochody luksusowe 2017-03-13

W 2017 roku mija 70 lat od momentu, kiedy Enzo Ferrari zbudował swój pierwszy drogowy samochód. 

Ferrari straci swoje przywileje

Ferrari straci swoje przywileje

Aktualności 2017-01-23

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
6 sprawdzonych patentów na zimę.
6 sprawdzonych patentów na zimę.
Zamarznięte szyby i czapa śniegu na dachu mogą być niebezpieczne dla Ciebie, otoczenia i Twojego portfela. Podpowiadamy, jak szybko odśnieżyć auto, a dzięki temu uniknąć 3 pkt. karnych i 500 zł mandatu, a przy okazji pospać nawet kwadrans dłużej.
Citroen C3 Aircross Citroen C3 Aircross