mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Fiat 500 za ocean

Fiat 500 za ocean

Modlitwy fanów włoskiego koncernu w Stanach Zjednoczonych zostały wysłuchane. Dyrektor zarządzający koncernu Fiat, Sergio Marchionne poinformował właśnie, że samochód będzie sprzedawany w Stanach Zjednoczonych.

Fiat 500 za ocean

Po tym jak włoski koncern nabył 20 procentowe udziały w amerykańskim Chryslerze i ogłosił wprowadzenie nowych, małych i oszczędnych samochodów, wszyscy oczekiwali powrotu marki Fiat i Alfa Romeo do Ameryki Północnej. Tak też się stało, a na liście modeli pojawi się również Fiat 500, który będzie sprzedawany w dotychczasowej sieci salonów Chryslera.

Będzie to sztandarowy model, którym Fiat zamierza zdobyć amerykański rynek. Jak zapowiedział Marchionne model 500 będzie sprzedawany w czterech różnych wersjach. Będzie to hatchback, cabrio, Abarth oraz nowa wersja o nadwoziu przypominającym kombi.

Mały, włoski samochodzik ma wypełnić lukę na tamtejszym rynku. Chrysler od dawna cierpiał na brak małego samochodu w swojej gamie modelowej. Jeżeli już znajdowały się jakieś modele delikatnie ocierające się o segment samochodów małych, to z reguły miały one problemy natury jakościowej. 500-tka rozpocząć bój o rynek amerykański chociażby z MINI, które jest tam bardzo popularne

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Fiat 500
Fiat 500
Cena podstawowa już od: 44 900 PLN brutto
Dostępne nadwozia: cabrio-2dr. hatchback-3dr.

Podobne wiadomości:

Jeep Panda i inne

auto motor i sport 0000-00-00

Fiat Tipo – nowy lider sprzedaży w Polsce

Fiat Tipo – nowy lider sprzedaży w Polsce

Aktualności 2017-06-10

Komentuj:

~ttaakk 2009-07-08

albo dodge 500, chyba bardziej pasuje, no bo raczej nie jeep 500 :))))))

~djd 2009-07-08

czy to znaczy ze tam będzie sie nazywać Chrysler 500 ?

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
6 sprawdzonych patentów na zimę.
6 sprawdzonych patentów na zimę.
Zamarznięte szyby i czapa śniegu na dachu mogą być niebezpieczne dla Ciebie, otoczenia i Twojego portfela. Podpowiadamy, jak szybko odśnieżyć auto, a dzięki temu uniknąć 3 pkt. karnych i 500 zł mandatu, a przy okazji pospać nawet kwadrans dłużej.