mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Fisichella chce walczyć z BMW

Fisichella chce walczyć z BMW

Giancarlo Fisichella wierzy, że bolidy zespołu Renault są dobrze przygotowane do walki z BMW Sauber o miano trzeciej ekipy w klasyfikacji konstruktorów. Włoski kierowca dobrym występem na Grand Prix Francji chce również zatrzeć złe wrażenie, które pozostawił po sobie podczas wyścigów w Ameryce Północnej - w Kanadzie został zdyskwalifikowany, a w USA był 9.

Fisichella chce walczyć z BMW
"Kiedy zacząłem wyścig w Kanadzie, to wiedziałem, że praca nad bolidami posunęła się naprzód. Byliśmy na tyle szybcy, że mogliśmy nawiązać walkę z Ferrari i BMW. W Indianapolis samochód również był dobry. W kwalifikacjach dzięki dobrej strategii z łatwością znaleźliśmy się w pierwszej dziesiątce. W końcówce moim bolidem zakręciło, co w konsekwencji przełożyło się na brak punktów. Przykro mi z tego powodu. Staram się jednak wyciągnąć pozytywy. Bolid jest coraz lepszy i myślę, że jest to zasługa ciężkiej pracy każdego z członków ekipy" – mówi Fisichella.

Włoski kierowca ma nadzieję, że podczas wyścigu na torze Magny-Cours uda mu się powalczyć z Nickiem Heidfeldem oraz Robertem Kubicą. Cała ekipa Renault wierzy w zdobycz punktową na torze we własnym kraju.

"Musimy zdobyć kilka punktów. Później będziemy mogli się ścigać z BMW i starać się ich pokonać. To z nimi walczymy w mistrzostwach. Od teraz musimy postarać się zdobywać więcej punktów niż oni w każdym wyścigu."

"Nie będzie łatwo. Wiemy, że nasz bolid poprawia się z każdym wyścigiem. Wciąż posuwamy się naprzód i jesteśmy zmotywowani. Nie mogę doczekać się powrotu na tor i pracy nad bolidem" – kończy Włoch.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Korytarz życia - wysokie mandaty za niestosowanie
Korytarz życia - wysokie mandaty za niestosowanie
Polscy kierowcy potrafią już jeździć na suwak, ale bardzo rzadko potrafią sprawnie utworzyć tzw. korytarz ratunkowy, dzięki któremu karetka pogotowia może skrócić czas dotarcia do poszkodowanych nawet o 8 minut. Za niestosowanie tej zasady będzie można dostać mandat - nawet do 900 zł.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech