mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Frightliner z Meksyku na bis

Frightliner z Meksyku na bis

Należący do koncernu DaimlerChrysler, amerykański producent ciężarówek Frightliner planuje budowę nowej fabryki w Meksyku. Decyzja o budowie nowego zakładu umotywowana jest przypuszczeniami o zwiększeniu się zainteresowania takimi pojazdami od 2009 roku.

Frightliner z Meksyku na bis
Nowa fabryka w meksykańskiej fabryce Saltillo będzie miała za zadanie podołać wszystkim planom produkcyjnym zakładanym przez firmę Frightliner. Amerykański producent będzie musiał jednak sięgnąć głęboko do kieszeni, bowiem inwestycja została wyceniona na około 300 milionów dolarów.

Jeśli dojdzie do budowy nowego zakładu, Saltillo stanie się drugą fabryką Frightlinera wytwarzającą pojazdy użytkowe w Meksyku. Do tej pory produkcja ciężkich i średnich ciężarówek odbywa się fabryce w miejscowości Santiago Tianguistenco. Auta tam budowane trafią na rynek latynoski i północnoamerykański.

Budowa kolejnej fabryki w Ameryce Środkowej ma jednak jeszcze jedno podłoże, finansowe. Ze względu na zbyt wysokie koszty produkcji Frightliner wprowadził dramatyczne cięcia w innej ze swoich fabryk, w Kanadzie (St. Thomas/Ontario). Według planów restrukturyzacyjnych w ciągu pierwszych miesięcy 2007 roku producent zamierza tam zlikwidować blisko 3 200 stanowisk.
Tematy w artykule: Frightliner

Podobne wiadomości:

Ekologiczne ciężarówki Daimlera w USA

Ekologiczne ciężarówki Daimlera w USA

Aktualności 2009-09-11

Amerykański Departament Energetyki DOE (United States Department of Energy) ogłosił pod koniec sierpnia przyjęcie Daimler Trucks North America (DTNA) do programu "Czyste miasta" (Clean Cities). W jego ramach DTNA wyprodukuje oraz sprzeda ponad 600 pojazdów ciężarowych z napędem hybrydowym i na gaz ziemny.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Kary za brak OC w 2018 roku będą wyższe
Kary za brak OC w 2018 roku będą wyższe
Właściciele samochodów osobowych i ciężarowych zapłacą w przyszłym roku jeszcze więcej za brak OC. Maksymalna kara za jazdę bez obowiązkowego ubezpieczenia może wynieść nawet 6300 zł.