mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > GM kupuje pozostałe udziały w tyskim zakładzie

GM kupuje pozostałe udziały w tyskim zakładzie

Koncern General Motors Co. podpisał umowę zakupu pozostałych 40% akcji Isuzu Motors Polska Sp. z o.o. (ISPOL) od Isuzu Motors. Podpisanie umowy odbyło się w zakładzie ISPOL w Tychach. Od teraz fabryka ta, produkująca obecnie silniki Diesla Circle L 1.7l, będzie działać pod nazwą „GM Powertrain Poland”.

GM kupuje pozostałe udziały w tyskim zakładzie
Od 2002 r. GM posiadał już 60% udziałów w tyskiej fabryce silników. Zakup pozostałych 40% akcji podkreśla znaczenie, jakie ma dla koncernu rynek europejski – jeden z najbardziej konkurencyjnych rynków samochodowych na świecie, cechujący się najwyższymi wymaganiami klientów pod względem oszczędności paliwa i standardów CO2.

Zakład w Tychach powstał w 1996 r., a produkcję rozpoczął w roku 1999. Dotychczas wyprodukowano w nim ponad 2,5 mln silników. Obecnie w fabryce w Tychach, która szczyci się wysoką jakością oraz bezpieczeństwem środowiska pracy, jest zatrudnionych 522 pracowników.

General Motors Co. (NYSE: GM, TSX: GMM) wraz z partnerami produkuje pojazdy w 30 krajach. Firma zajmuje czołową pozycję na największych i najszybciej rosnących rynkach motoryzacyjnych świata. General Motors, jej filie i wspólnicy joint venture oferują pojazdy marki Chevrolet, Cadillac, Baojun, Buick, GMC, Holden, Isuzu, Jiefang, Opel, Vauxhall i Wuling.
Tematy w artykule: GM

Podobne wiadomości:

Pół miliarda aut od General Motors

Pół miliarda aut od General Motors

Aktualności 2015-05-05

GMC Sierra: mięśnie z Ameryki

auto motor i sport 0000-00-00

Jeśli potrzebujesz naprawdę twardego kompana do pracy, to najłatwiej znaleźć go będzie w USA.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
6 sprawdzonych patentów na zimę.
6 sprawdzonych patentów na zimę.
Zamarznięte szyby i czapa śniegu na dachu mogą być niebezpieczne dla Ciebie, otoczenia i Twojego portfela. Podpowiadamy, jak szybko odśnieżyć auto, a dzięki temu uniknąć 3 pkt. karnych i 500 zł mandatu, a przy okazji pospać nawet kwadrans dłużej.