mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > GP Belgii: Przewodnik po ustawieniach bolidu

GP Belgii: Przewodnik po ustawieniach bolidu

Start jest pod górkę, co oznacza, że kierowcy muszą jechać z nogą na hamulcu. Płynne rozpoczęcie wyścigu często sprawia im problemy. Ze względu na dużą różnicę wzniesień, odcinek prowadzący do Eau Rouge oraz Raidillion stanowi duże obciążenie dla zawieszenia. Dużą przewagę na tym odcinku daje kierowcy mocny silnik. To tylko kilka z aspektów z jakimi muszą zmierzyć się inżynierowie Formuły 1, by precyzyjnie ustawić bolid na Grand Prix Belgii, rozgrywane na słynnym torze Spa-Francorchamps. Lotus Renault GP zdradza jak to zrobić.

GP Belgii: Przewodnik po ustawieniach bolidu
Ustawienia bolidu Lotus Renault GP R31 na tor Spa Francorchamps:

1. Silnik
Na belgijskim torze silnik musi osiągać dobrą prędkość maksymalną. Jest to szczególnie ważne ze względu na dużą siłę oporu na zakręcie Raidillon oraz znajdującej się na jego wyjeździe prostej Kimmel, która pnie się lekko pod górę przed wirażem nr 5. Mocny silnik zapewni także przewagę w innych sekcjach okrążenia, którego trasa przebiega przez pagórkowaty teren.

2. Hamulce
Tor Spa Francorchamps nie stanowi dużego wyzwania dla układu hamulcowego – najważniejsze jest, aby hamulce zostały rozgrzane, by podczas wytracania prędkości zapewnić maksymalną skuteczność ich działania. Na trasie wyścigu znajdują się trzy główne strefy hamowania – pierwsza z nich rozpoczyna się przed zakrętem nr 1, druga przy szykanie wirażu nr 5, a trzecia przy słynnej szykanie Bus Stop (Przystanek Autobusowy). Są to także doskonałe miejsca do wyprzedzania.

3. Zawieszenie
GP Belgii jest rozgrywane na szybkim torze. Kierowcy bardzo rzadko wjeżdżają na krawężniki, a zawieszenie bolidów jest ustawiane pod kątem dobrego balansu przy dużych, a nie niskich prędkościach.

4. Tylne skrzydło
Na torze Spa Francorchamps dobrze radzą sobie samochody o doskonałych właściwościach aerodynamicznych, które uzyskują dużą siłę docisku i skutecznie redukują opór. Kierowcy będą jechać z otwartym tylnym skrzydłem przez podobną ilość czasu jak w Kanadzie i korzystać ze średniej siły docisku.

5. Opony
Z myślą o GP Belgii koncern Pirelli wybrał zestaw miękkich i średnio miękkich opon, które mogą zwiększyć widowiskowość wyścigu – ogumienie mocno ściera się na niektórych odcinkach jego trasy. W Ardenach panuje nieprzewidywalna pogoda, która może zmieniać się nawet podczas jednego okrążenia.

6. Przednie skrzydło
Zupełnie inaczej niż na wolnych torach, kierowcy startujący w GP Belgii będą częściej korzystać z przedniego skrzydła, by zminimalizować efekt podsterowności na szybkich zakrętach.

Informacje o torze:

- Start jest pod górkę, co oznacza, że kierowcy muszą jechać z nogą na hamulcu. Płynne rozpoczęcie wyścigu często sprawia im problemy.

- Często dochodzi do zamieszania na pierwszym wąskim zakręcie, który prowadzi w dół do sekcji położonej poniżej wzniesienia. W tym miejscu kierowcy ostro hamują do 60 km na godzinę.
    
- Ze względu na dużą różnicę wzniesień, odcinek prowadzący do Eau Rouge oraz Raidillion stanowi duże obciążenie dla zawieszenia. Dużą przewagę na tym odcinku daje kierowcy mocny silnik, który podczas jazdy pod górę pozwala zminimalizować wpływ siły oporu.
    
- Płaski odcinek rozpoczyna się po wjeździe na prostą Kemmel lub w długi zjazd do Les Combes.
    
- Maksymalna prędkość na torze dochodzi do 330 km na godzinę. Jest to niemal rekord podczas całego sezonu wyścigowego. Potem kierowcy hamują na trzecim biegu i z prędkością 140 km na godzinę wjeżdżają w prawy łuk.
    
- Dużym wyzwaniem jest także dla nich zakręt Rivage, który jest pokonywany przy średniej prędkości. Po nawrocie o 180 stopni, kierowcy pokonują prosty odcinek toru i wjeżdżają w zakręt nr 9. Na tym odcinku niezbędne są dobry balans oraz sprawna zmiana kierunku jazdy.
    
- Pouhon to lewy wiraż pokonywany przy dużej prędkości. Wjeżdżający w niego kierowcy mają na liczniku niemal 300 km na godzinę.
 
- Zakręt nr 14 jest pokonywany z prędkością 140 km na godzinę. Bolidy przyśpieszają o 100 km na godzinę na łuku Paul Frere, który prowadzi do pokonywanych na płasko zakrętów nr 16 i 17.

- Sprawne pokonywanie szybkich sekcji trasy wymaga od bolidów dobrego balansu i doskonałych właściwości aerodynamicznych. Na tych odcinkach ich prędkość dochodzi do około 300 km na godzinę.

- Ostre hamowanie przed szykaną po wyjeździe z szybkiej sekcji : hamulce muszą być gotowe do wytracenia prędkości. Strefa hamowania to także doskonałe miejsce do wyprzedzania.

Podobne wiadomości:

Audi mówi

Audi mówi "nie" Formule 1

Aktualności 2015-05-19

Pierwszy bolid Senny wystawiony na sprzedaż

Pierwszy bolid Senny wystawiony na sprzedaż

Aktualności 2014-12-08

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport