mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > GP Chin: McLaren wygrywa podwójnie, Kubica wysoko

GP Chin: McLaren wygrywa podwójnie, Kubica wysoko

Jenson Button i Lewis Hamilton z McLarena zdminowali tegoroczne Grand Prix Chin, czwartą eliminację mistrzostw świata Formuły 1. Szansę na podium miał ponownie Robert Kubica z Renault, jednak ostatecznie Polak zajął wysokie, piąte miejsce, ustępując jeszcze Nico Rosbergowi (Mercedes GP) i Fernando Alonso (Ferrari), którzy zajęli odpowiednio trzecie i czwarte miejsce.

GP Chin: McLaren wygrywa podwójnie, Kubica wysoko
Niemal od początku wyścigu karty na torze rozdawała deszczowa aura. Opady wymusiły na zespołach loterię z oponami. Już na trzecim okrążeniu znaczna część kierowców zjechała do boksów by zmienić slicki na przejściówki. Pokerowa zagrywka Renault, które zadecydowało pozostawić Robert Kubica i Witalija Pietrowa na torze, pozwoliła obu kierowcom francuskiej stajni awansować na trzecie i czwarte miejsce. Dzięki temu udało się zbudować znaczącą przewagę i po zmianie ogumienia na 7. okrążeniu kierowcy Renault utrzymali pozycję. Przed nimi byli tylko Nico Rosberg i Jenson Button.

Polak, jadąc na trzeciej pozycji, miał sporą przewagę nad rywalami, którzy wcześniej odwiedzili aleję serwisową, by zmienić opony na "przejściówki". Jednak na 22. okrążeniu Hiszpan Jaime Alguersuari z Toro Roso-Ferrari roztrzaskał przedni spojler, a do usunięcia rozsypanych elementów konieczna okazała się ponowna neutralizacja (pierwsza nastąpiła tuż po starcie).

Stawka znajdująca się za Kubicą dzięki temu dojechała do czołówki. W tej grupie był Lewis Hamilton, który pojechał znakomity wyścig, choć ponownie jego zachowanie na torze (zabroniona walka w alei serwisowej z Sebastianem Vettelem) budziło wiele kontrowersji i zasługiwało na karę. Ostatecznie jednak Hamilton po doskonałej jeździe wyprzedził Kubicę i Rosberga. Brytyjczyk zajął ostatecznie drugie miejsce, ustępując tylko koledze z zespołu, aktualnemu mistrzowi świata Jensonowi Buttonowi. Trzecie miejsce dla Rosberga. W końcówce szybko jechał także Alonso. Po kolejnej zmianie ogumienia Hiszpan wyjechał przed Kubicą.
“Wyścig był bardzo ekscytujący i to dobrze, że udało mi się zdobyć kilka dodatkowych punktów" - mówił na mecie Robert Kubica. "Start mi nie wyszedł i straciłem sporo pozycji, ale gdy zaczął padać deszcz podjęliśmy właściwą decyzję o pozostaniu na slickach i udało mi się przeskoczyć na trzecie miejsce. Decydującym momentem wyścigu był dla mnie wyjazd samochodu bezpieczeństwa, który zakończył moje nadzieje na miejsce na podium, gdyż straciłem dużą przewagę nad samochodami, które plasowały się za mną. Więc pomimo, że jestem zadowolony z ukończenia wyścigu na piątym miejscu, jestem także nieco sfrustrowany utratą miejsca na podium.”

Na kolejnych punktowanych miejscach dojechali: Sebastian Vettel, Witalij Pietrow, Mark Webber, Felipe Massa i Michael Schumacher.


Podobne wiadomości:

McLaren hiperGT - powstaje następca legendy

McLaren hiperGT - powstaje następca legendy

Samochody luksusowe 2016-11-22

Renault wzywa auta do serwisu

Renault wzywa auta do serwisu

Aktualności 2016-11-15

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport