mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Genewa 2013: Śpiew przyszłości

Genewa 2013: Śpiew przyszłości

Koncepty, prototypy, modele studyjne - jak by ich nie zwać - stanowią zawsze ważny element każdych liczących się targów motoryzacyjnych. I to na równi z nowościami rynkowymi czy pięknymi hostessami. Zapraszamy do krótkiej wycieczki po tegorocznej wystawie w Genewie z przystankami przy najciekawszych, naszym zdaniem, pojazdach koncepcyjnych.

Genewa 2013: Śpiew przyszłości
Powody, dla których koncerny motoryzacyjne pokazują swoje prototypy są różne. Podobnie, jak różne są same modele studyjne. Są takie, które stanowią bezpośrednią zapowiedź modelu, który lada moment pojawi się w sprzedaży. Który w swojej finalnej postaci nie będzie już się znacząco różnił od pokazanego konceptu. Tak, by już powoli rozbudzić zainteresowanie swoją przyszłą nowością. By zwiedzającym targi w pamięci pozostało, że taki model niebawem trafi do sprzedaży.

Są też takie prototypy, które zapowiadają mniej lub bardziej konkretny model, którego jednak dokładna przyszłość nie jest jeszcze w pełni sprecyzowana. Design nowego modelu być może będzie czerpał pewne rozwiązania z zaprezentowanego prototypu, jednak w jakim stopniu, tego nie wiadomo. Podobieństwo końcowego modelu w przyszłości do obecnego konceptu może być spore, może też jednak być ledwo zauważalne.

Jest też i taka grupa aut studyjnych, o których wiadomo, że nigdy nie trafią do seryjnej produkcji. To jedynie albo próba pokazania swoich umiejętności przez koncern motoryzacyjny w myśl zasady, że "my też potrafimy projektować atrakcyjne samochody". Albo próba pokazania jakiegoś nowego języka stylistycznego. Albo wreszcie pokazanie, w jakim kierunku dana firma w bliżej nieokreślonej przyszłości będzie się rozwijać.

Honda Civic Tourer
To jeden z tych genewskich konceptów, o których wiadomo, że już wkrótce trafi do sprzedaży. Wiemy też, kiedy to nastąpi - już z początkiem 2014 roku. Oczywiście końcowy design może się jeszcze zmienić, jednak już widać, że Civic kombi, zaprojektowany w Europie pod kątem europejskiego kierowcy, będzie charakteryzował się niską i dość szeroką sylwetką, która będzie zdradzać ukrytą dynamikę. Z kolei stylistyka tylnej części nadwozia może zapowiadać, że pod względem pojemności bagażnika odmiana kombi kompaktowej Hondy będzie w czubie swojego segmentu. Powrót Civica kombi jest dla japońskiej marki potrzebny niczym woda dla ryby. Zwłaszcza w Europie, gdzie ta odmiana nadwoziowa cieszy się bardzo dużą popularnością.

Toyota FT-86 Open
Choć w przypadku tego modelu studyjnego dokładna data debiutu rynkowego nie została aż tak precyzyjnie określona, jak przez władze Hondy, to jednak również i tu mamy pewność, że wkrótce to auto zobaczymy na drogach. Toyota FT-86 Open to bowiem zapowiedź, bardzo dobrze przyjętej, Toyoty GT 86, tyle że w tym przypadku z otwartym dachem. Co do samej stylistyki przyszłego kabrioleta Toyoty, to już teraz z małym ryzykiem błędu możemy ją sobie wyobrazić. Wystarczy zestawić wersję zamkniętą z pokazanym w Genewie prototypem. Sportowe auto, a jeśli do tego posiada składany dach, z pewnością nie będzie dla Toyoty najważniejszym modelem pod względem liczby sprzedanych egzemplarzy. Jednak prestiż firmy wzrośnie na pewno.

Citroen Technospace
Nazwa wprawdzie może być myląca, jednak koncepcyjny Citroen Technospace nie jest zapowiedzią całkowicie nowego modelu w gamie francuskiej marki. Citroen już szykuje się do wprowadzenia na rynek nowej generacji C4 Picasso, w tym także wersji przedłużonej, siedmioosobowej odmiany Grand. Najważniejszą nowością, jaką wprowadza Technospace, jest jednak całkowicie nowa płyta podłogowa EMP2. Modułowa jej konstrukcja sprawia, że nadwozie auta będzie najprawdopodobniej krótsze, aczkolwiek bez uszczerbku dla ilości miejsca w kabinie oraz w bagażniku. potwierdzeniem tego jest 537-litrowy bagażnik auta studyjnego, o 37 litrów większy niż w obecnej wersji C4 Picasso.

Kia Provo
Koreańska marka to dziś chyba jedna z najbardziej dynamicznie rozwijających się marek samochodowych. I to w wielu obszarach. Jednym z nich zapewne jest też i design, w czym znaczącą rolę odgrywa osoba Petera Schreyera. Jednak koncepcyjna Kia Provo pokazuje, że to nie koniec możliwości designarskich osób "kreślących" dla Kii. Gdyby tak miał wyglądać przyszły model z segmentu B (następna generacja Rio ??), bylibyśmy bardzo zadowoleni. Nie od dziś jednak wiadomo, że nim pojazd koncepcyjny trafi na linię produkcyjną, bardzo wiele elementów straci swoje fantazyjne kształty. Szkoda byłaby ogromna.

Poza designem prototyp Kii może może się pochwalić hybrydowym napędem z jednostką benzynową o mocy 204 KM i dwusprzęgłową, siedmiostopniową przekładnią, a także innowatorską konstrukcją obracanych foteli, które ułatwiają wsiadanie na tylne siedzenia.

Ssangyong SIV-1
Kolejny koreański koncept jest chyba najlepszym potwierdzeniem, że marka Ssangyong najgorszy czas ma już za sobą. Prototypem SIV-1 Ssangyong zwraca się w stronę crossoverów, segmentu, który choć nie do końca zdefiniowany, przeżywa na europejskim rynku prawdziwy boom. Poza tym SIV-1 pokazuje całkowicie nowy język stylistyczny marki. Jeśli taka miałaby być stylistyka przyszłych Ssangyongów, nikt chyba nie będzie tęsknił za dotychczasowymi czy przeszłymi modelami.

W tym koncepcie Ssangyong pokazuje także nowinkę technologiczną - szyby ze specjalną powłoką wykonaną z nanocząsteczek. Rozwiązanie, które docenią kierowcy w miesiącach o zwiększonej ilości opadów. Z takich szyb dużo łatwiej usuwa się bowiem śnieg oraz lód, a wilgoć gromadzi się w mniejszym stopniu.

Mitsubishi CA-MiEV/GR-HEV

Choć Mitsubishi i-MiEV jako pierwszy elektryczny model trafił do sprzedaży w Europie, obecnie musi uznać wyższość chociażby Nissana Leaf. Mitsubishi nie składa jednak broni, czego najlepszym przykładem jest prototypowy model CA-MiEV. Ma to być małe, miejskie autko, co akurat nie jest żadnym zaskoczeniem, którym jednak będzie można wybrać się w nieco dalszą podróż. A to za sprawą bardziej pojemnych baterii, w których zgromadzona energia pozwoli na przejechanie nawet 300 kilometrów.

Z kolei drugi studyjny model - Mitsubishi GR-HEV - to pierwszy, o ile trafi do seryjnej produkcji, pickup z napędem hybrydowym. Także nietypowym, bo obok silników elektrycznych główną jednostką jest diesel. Czyżby Mitsubishi, po Outlanderze, szykowało się do wypuszczenia na rynek również hybrydowej odmiany modelu L200?

Toyota i-Road
Ciężko ten pojazd koncepcyjny nazwać samochodem. Jednak z całą pewnością nie jest to także motocykl, jak co niektórzy próbowali scharakteryzować ten prototyp Toyoty. Studyjny i-Road to przede wszystkim zapowiedź, jak japońska marka wyobraża sobie ruch w wielkich aglomeracjach miejskich za kilka, kilkanaście lat. Rozmiary zewnętrzne wielkości dużego motocykla pozwolą nie tylko na sprawne przemieszczanie się w ciasnych uliczkach czy korkach, ale ułatwią znalezienie miejsca do zaparkowania tam, gdzie dziś o to bardzo trudno. Dodatkowo dzięki dachowi nad głową nie jest to pojazd przeznaczony tylko i wyłącznie na ciepłe, bezdeszczowe dni, a może być używany przez dwanaście miesięcy. Kto wie, może jeszcze nie dziś, może nie jutro, ale już pojutrze światowa motoryzacje będzie podążać drogą wskazaną w Genewie przez Toyotę i-Road.

Qoros Estate Concept/Cross Hybrid Concept
Oczywiście na stoisku chińskiej marki Qoros wszystkie oczy zwiedzających zwrócone są na, mającego debiutować na naszym kontynencie jeszcze w tym roku, sedana Qoros 3, jednak nie można nie zwrócić uwagi na dwa koncepty. Jeśli plany chińskiego koncernu co do ataku na Stary Kontynent nie zmienią się, czego jednak nie da się wykluczyć, to będą stanowić one ważne uzupełnienie gamy modelu 3.

Qoros 3 Estate to nic innego jak wersja kombi, która, jak pokazują przykłady Toyoty Auris i Hondy Civic, w europejskim segmencie kompaktów jest nieodzowna. Z kolei Cross Hybrid Concept to crossover z napędem hybrydowym. Po tych dwóch prototypach widać, że Chińczycy dobrze odrobili lekcję, jakimi modelami najłatwiej zdobyć europejskiego klienta.


Podobne wiadomości:

Mitsubishi L200 pickupem roku 2017

Mitsubishi L200 pickupem roku 2017

Aktualności 2016-12-01

Sportowa marka od Toyoty

Sportowa marka od Toyoty

Aktualności 2016-11-28

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport