Hallo WRC!

W czwartek wieczorem, po całym dniu rozgrzewki, oficjalnie wystartowała jedenasta tegoroczna eliminacja rajdowych Mistrzostw Świata, 23. Rajd Niemiec, po raz czwarty będący eliminacją WRC.

Po wczorajszym "shake-down" kolejna edycja zapowiada się podobnie do poprzednich. Po pierwszym przejeździe Francoisa Duvala rozpadał się deszcz, który uniemożliwił pozostałym kierowcom osiągnięcie czasu podobnego do Belga. Pomimo zapowiedzi dobrej pogody, wszyscy kierowcy skupili się na testach opon, by zminimalizować ryzyko jazdy w razie możliwego załamania warunków.

Wieczorem o 20 samochody wyjechały z parc ferme na oficjalną ceremonię w centrum miasta-siedziby rajdu, Trier. Dziś o 9:53 startuje pierwszy z 6 piątkowych oesów, jutro do pokonania będzie ich siedem - w tym najbardziej charakterystyczny, jechany dwukrotnie Panzerplatte na byłym poligonie czołgowym - i w niedzielę ostatnie sześć.

Zmiany w składach głównych zespołów, wdrożone celem jak najlepszego wyniku na asfalcie, to powrót Romana Kresty do Forda Focusa, Stephane Sarrazin do Subaru Imprezy, Gianluighi Galli do Mitsubishi Lancera i debiut Alexa Bengue w Skodzie Fabii. Notabene, zespołowy parter tego ostatniego, Niemiec Armin Schwarz zapowiedział zakończenie kariery z po tegorocznym sezonie.

Czy, tak jak przez trzy poprzednie lata w Niemczech i znaczną większość obecnego sezonu, zatriumfuje tu Sebastien Loeb? Czy powoli wracający do formy Marcus Gronholm zdoła przejechać pierwszy oes po śliskim asfalcie? Czy Petter Solberg zapomni o potężnym dachowaniu sprzed roku i nawiąże walkę? I wreszcie, czy mocni ostatnio "prywaciarze" i tu pokażą swoje umiejętności? Wszystkiego tego dowiemy się już w ten weekend - odcinki specjalne 23 Rajdu Niemiec ruszają dziś.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Nowe BMW X3 - oficjalny debiut
Nowe BMW X3 - oficjalny debiut
Na rynek wchodzi trzecia generacja BMW X3. Popularny SUV z Bawarii otrzymał technologie znane z flagowych modeli tej marki. Producent obiecuje, że nowy model sprawi jeszcze więcej frajdy z jazdy niż poprzednik, a do tego będzie bardziej luksusowy.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech