mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Hirvonen: "Nie mam nic do stracenia"

Hirvonen: "Nie mam nic do stracenia"

Awaria samochodu Sebastiena Loeba w domowym Rajdzie Francji spowodowała, że w czółówce klasyfikacji WRC zrobiło się bardzo ciasno. Mikko Hirvonen, jedyny kierowca spoza układu Citroena, również otrzymał kolejną szansę na wywalczenie tegorocznego tytułu mistrza świata.

Hirvonen:
W Formule 1 wyłoniono już najlepszego kierowcę globu w sezonie 2011, tymczasem w WRC wydaje się, że walka o prymat bycia nr 1. dopiero nabrała rumieńców. Mikko Hirvonen wspórządzi na szczycie klasyfikacji generalnej kierowców z Sebastienem Loebem, a trzy punkty do tego duetu traci z kolei Sebastien Ogier. Fin reprezentujący fabryczny zespół Forda ostatnio w jednym z wywiadów przyznał, że w zaistniałej sytuacji nie ma już nic do stracenia i rzuca rękawicę kierowcom Citroena.

"Nie mam żadnej tremy. Nie denerwuję się. Wierzę w swoje możliwości i jestem rozluźniony tą sytuacją. Nie mam nic do stracenia" - mówi Hirvonen przed startem w Rajdzie Hiszpanii, przedostatniej eliminacji tegorocznego sezonu WRC. Dwa lata temu Fin znajdował się niemal w identycznej sytuacji. Wówczas o losach tytułu rozstrzygnęła ostatnia runda w Walii - Hirvonen przegrał mistrzostwo z Loebem zaledwie jednym punktem. "Po dwunastu rajdach, przejechanych tysiącach kilometrów na całym świecie, przegranie tytułu w taki sposób było katastrofalne. Nie chcę tego przeżywać jeszcze raz, dlatego musimy cisnąć. Jeśli wygramy w Hiszpanii, to wtedy nasze szanse przed finałem w Wielkiej Brytanii będą wyglądać bardzo dobrze" - dodaje Hirvonen.

W obozie Forda widać wiarę w sukces. Brytyjski team nie zamierza liczyć ponownie na potknięcie rywali z Citroena. Niemniej jednak presja jaką wywierają wzajemnie na siebie Loeb i Ogier, może być sprzymierzeńcem podopiecznego Malcolma Wilsona. "Trzej kandydaci do tytułu mistrzowskiego nie mają już miejsca na błędy" - mówi szef M-Sportu, obsługującego rajdowe Fiesty RS WRC. "Czasy jakie notował na asfaltach Jari-Matti Latvala pokazują, że odrobiliśmy dystans do naszych konkurentów na tej nawierzchni. Nas taki stan rzeczy motywuje, bo pokazuje, że Mikko także może dotrzymać kroku na tej nawierzchni" - dodaje Brytyjczyk.

Największym problemem Hirvonena nie są jednak Loeb i Ogier, a sam Hirvonen. We Francji Fin sam przyznawał, że jego forma na twardej nawierzchni jest daleka od ideału. Fin nie był w stanie zbliżyć się nawet do podium, a o zajęciu ostatecznie trzeciego miejsca w Alzacji zadecydowało wykluczenie Pettera Solberga i fakt, że Latvala w końcowej fazie rajdu nie naciskał już tak mocno na swojego kompana z drużyny. Hirvonen jest jednak dobrej myśli. "Przed startem w Hiszpanii przeprowadzimy jeszcze testy i mam dobre przeczucia. W porównaniu z Francją będzie zupełnie inaczej. Cieszę się na ten start, mam nadzieję, że walka o tytuł będzie pasjonująca" - kończy Mikko Hirvonen.
Tematy w artykule: WRC Mikko Hirvonen

Podobne wiadomości:

Skoda wspiera rajdowe talenty

Skoda wspiera rajdowe talenty

Aktualności 2017-09-22

Tommi Mäkinen szefem Toyoty w WRC

Tommi Mäkinen szefem Toyoty w WRC

Aktualności 2015-07-08

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
Zastanawiałeś się kiedyś co zrobić, aby zakup nowego samochodu był mniej odczuwalny dla rodzinnego budżetu? Sprawdź nowego Citroëna C3 Aircross, który dostępny jest w nowoczesnej formie finansowania Citroën SimplyDrive.