mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Hołowczyc: Zdobyłem Mount Everest!

Hołowczyc: Zdobyłem Mount Everest!

Dakar to olimpiada sportów motorowych. To jest Mount Everest, szczyt, na który każdy chciałby się wspiąć - w poetycki ton uderza w wywiadzie dla Przeglądu Sportowego (PS) Krzysztof Hołowczyc.

Hołowczyc: Zdobyłem Mount Everest!
PS: Przed rajdem po cichu marzył pan o miejscu w pierwszej dziesiątce. Jest piąta pozycja. Najlepsza w historii polskich występów w Dakarze. Co pan czuje będąc na mecie w Buenos Aires?
Krzysztof Hołowczyc: Jestem bardzo szczęśliwy, bo pracowałem na ten sukces ponad cztery lata. Nie jest łatwo przestawić się z klasycznych rajdów na ściganie długodystansowe. Poprzednie Dakary nie były dla nas udane, ale tegoroczny wynagrodził nam poprzednie niepowodzenia. Mam ogromną satysfakcję, bo od początku jechaliśmy szybko i pewnie. Pamiętajmy, że na starcie była bardzo mocna obsada. Później rywale odpadali jeden po drugim, ale możemy być dumni, bo od początku większość etapów kończyliśmy w pierwszej dziesiątce. (...)

PS: Nie zazdrości pan zwycięstwa Ginielowi De Villiers, który jechał fabrycznym Volkswagenem?
To prawda, że w wielu sytuacjach byłem szybszy od zwycięzcy Dakaru, ale patrząc na cały rajd, to on był jednak lepszy. Wiem, że chcąc walczyć o zwycięstwo, trzeba dysponować samochodem fabrycznym. Mamy swoje pomysły, wierzę, że uda się je zrealizować, bo za rok już nie powiem, że interesuje mnie pierwsza dziesiątka. Nie, wtedy będzie mnie interesować pierwsza trójka. (...)

PS: Ten Dakar był trudniejszy od afrykańskiego?
Według mnie dużo cięższy niż te na Czarnym Lądzie, pełen pułapek i niezwykle niebezpiecznych miejsc. Ale chyba organizatorom właśnie o to chodzi, żeby legenda Dakaru, najtrudniejszego i najbardziej niebezpiecznego rajdu świata, trwała nadal. Rajd w Ameryce Południowej ma przed sobą wielką przyszłość. Kibice tworzą tu niezwykłą atmosferę. Byłem niesiony na falach dobrych emocji fanów, których wokół było mnóstwo.

PS: Można porównać ten rajd do innych zawodów?
Dakar to olimpiada sportów motorowych. To jest Mount Everest, szczyt, na który każdy chciałby się wspiąć. Wszyscy wbijamy pazury w ziemię, próbujemy wdrapywać się wyżej mimo wielu przeciwności. To bardzo boli, ale każdy chce iść jeszcze wyżej. Ja swój Everest zdobyłem.
Tematy w artykule: Rajd Dakar

Podobne wiadomości:

Adam Małysz w lepszej rajdówce!

Adam Małysz w lepszej rajdówce!

Aktualności 2015-03-16

Renault Duster Team zaatakuje pierwszą 10. Dakaru

Renault Duster Team zaatakuje pierwszą 10....

Aktualności 2014-12-22

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport