mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Hyundai powraca do startów w WRC

Hyundai powraca do startów w WRC

Koreański producent na targach motoryzacyjnych w Paryżu przedstawił gotową do rywalizacji na trasach, rajdówkę opartą na modelu i20. Czy konkurencja ma czego się obawiać?

Hyundai powraca do startów w WRC
Hyundai po kilku latach nieobecności powraca do startów na trasach rajdowych. Pierwsza próba walki o tytułu miała miejsce w 1998 roku, kiedy to koreański producent rozpoczął dwuletnią rywalizację w klasie F2. Rok później firma ogłosiła, że chce pójść o krok dalej i w 2000 roku dołączyła do WRC wraz z rajdówką opartą na modelu Accent. Przygodę z WRC zakończyła w 2003 roku.

Firma Hyundai aktualnie opracowuje całą logistykę i plan działania, w celu stworzenia zespołu, którego siedziba ma znajdować się w Europie. Producent aut z Korei chcę powrócić do ścigania na rajdowych trasach najszybciej jak to będzie możliwe.

Pierwszej przygody z WRC Koreański producent zapewne nie chce pamiętać, gdyż model Accent nie zapisał się w historii rajdów złotymi literami. Hyundai będzie musiał bardzo się postarać, by stworzyć zespół mechaników i inżynierów, którzy będą w stanie wspomagać swojego kierowcę. A jeśli juz o nim mowa, to Koreańczycy, jeśli chcą myśleć o zdobywaniu tytułów to muszą pomyśleć o zatrudnieniu kogoś z górnej półki. Na razie jednak konkurencja nie ma się czego obawiać.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Hyundai i20
Hyundai i20
Cena podstawowa już od: 46 400 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.

Podobne wiadomości:

Hyundai i30 N - hot-hatch z Korei

Hyundai i30 N - hot-hatch z Korei

Aktualności 2017-07-14

Hyundai i30 Fastback - nieoczekiwana premiera

Hyundai i30 Fastback - nieoczekiwana premiera

Aktualności 2017-07-13

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
BMW prezentuje Z4 Concept
BMW prezentuje Z4 Concept
Podczas konkursu elegancji w Pebble Beach niemiecki producent odsłonił koncepcyjną wersję nowego roadstera - Z4.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech