mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Inwestycyjny pępek Europy

Inwestycyjny pępek Europy

Największe projekty realizują obecnie japoński Bridgestone i amerykański Dell. Właśnie te firmy znalazły się na czele rankingu inwestorów zagranicznych Anno Domini 2006 przygotowanego przez magazyn Forbes. Obie spółki na budowę nowych fabryk w Polsce wydadzą po 200 mln euro.

Trwa inwestycyjny boom. Od 1990 r. nasz kraj przyciągnął już ponad 87 mld dol. bezpośrednich inwestycji zagranicznych (BIZ). W przełomowym (akcesja do UE) 2004 roku padł dotychczasowy rekord - aż 12 mld dolarów. Według danych PAIiIZ największym inwestorem z zagranicy jest France Télécom. Na drugiej pozycji znajduje się Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOiR). Kolejne miejsca na liście PAIiIZ zajmują: Fiat, belgijski KBC Bank, niemiecki HVB, amerykański Citigroup oraz sieci handlowe: brytyjskie Tesco i niemieckie Metro Group. W pierwszej dziesiątce znalazły się też amerykańska firma deweloperska Apollo-Rida Poland oraz francuska spółka telekomunikacyjna Vivendi Universal.

W 2005 r. aż 81 proc. napływających do Polski inwestycji pochodziło z państw należących do UE. Widać jednak wzrost zainteresowania Polską przedsiębiorstw z krajów, które jeszcze kilka lat temu nie były obecne wśród największych inwestorów: z Indii, Chin, Węgier, Czech czy Ukrainy. W 2005 roku po raz pierwszy na liście PAIiIZ pojawił się ukraiński inwestor - firma Donbas, która kupiła akcje Huty Częstochowa. Z kolei UkrAvto został inwestorem strategicznym żerańskiej FSO, General Motors zaś potwierdził uzgodnienia dotyczące uruchomienia produkcji Chevroleta Aveo na warszawskim Żeraniu. W 2007 r. koncern planuje wypuścić na rynek 10 tys. tych samochodów. Coraz śmielej poczynają sobie u nas również Węgrzy. Zajmujący się produkcją chemikaliów BorsodChem kupił od Ciechu akcje Petrochemii Blachownia, a TriGránit Holding rozpycha się na polskim rynku nieruchomości.

W pierwszym półroczu 2006 r. inwestorzy zagraniczni zadeklarowali utworzenie w Polsce 5646 miejsc pracy. Prawie połowa nowych inwestycji, którymi opiekuje się PAIiIZ, zostanie ulokowana w Dolnośląskiem. W drugiej połowie zeszłego roku PAIiIZ prowadził 143 projekty inwestycyjne o łącznej wartości 1,9 mld euro. W związku z ich realizacją może powstać ponad 20 tys. nowych miejsc pracy. Największa liczba - 26 - dotyczy sektora usług. PAIiIZ pilotuje również 23 firmy z sektora elektronicznego i 14 spółek z sektora motoryzacyjnego. Ponad połowa przedsiębiorstw korzystających obecnie z usług Agencji pochodzi spoza UE, głównie z Japonii i USA. Największe zainteresowanie inwestorów budzą lokalizacje w województwach dolnośląskim, małopolskim, pomorskim, łódzkim oraz śląskim. Inwestorzy doceniają przede wszystkim potencjał rynkowy, liczbę dostępnych lokalizacji oraz dobrze wykształconą kadrę. Do połowy zeszłego roku utworzyli w Polsce ok. 40 europejskich centrów usług, m.in. finansowych, księgowości, HR, logistyki i zarządzania CRM (Customer Relationship Management). W firmach tych już dziś znalazło zatrudnienie ponad 6,5 tys. osób. Powstają także kolejne tego typu inwestycje realizowane przez spółki ujęte w naszym rankingu, m.in. General Electric Money Bank, Carlsberg czy MAN.

Choć jest tak dobrze, w rywalizacji o zagraniczne kapitały często przegrywamy z sąsiednimi krajami regionu. W 2005 r. do Republiki Czeskiej napłynęło 8,8 mld euro, podczas gdy do Polski jedynie 7,7 mld euro. Sytuacja przedstawia się znacznie gorzej, jeśli weźmiemy pod uwagę poziom inwestycji per capita. Dwa lata temu na jednego Czecha przypadało 863 euro BIZ, na Węgra 556 euro, a na Polaka zaledwie 199 euro. Aby wyrównać poziom inwestycji przypadających na statystycznego obywatela, Polska powinna przyciągać cztery razy tyle kapitału co liczące po mniej więcej 10 mln mieszkańców Czechy i Węgry.

Początkowo inwestycje zagraniczne skupiały się w sektorze finansowym, handlu i przemyśle motoryzacyjnym. Spółki zagraniczne przyciągał głównie duży rynek wewnętrzny. Później pojawiły się przedsiębiorstwa budowlane, branża AGD, a potem poddostawcy - małe firmy z sektora tworzyw sztucznych produkujące plastikowe obudowy do sprzętu RTV AGD. W końcu padł też jeden z bastionów przemysłu ciężkiego - hutnictwo. Hinduski Mittal Steel przejął holding Polskie Huty Stali i kontroluje 70 proc. produkcji stali w Polsce. Obecnie obserwujemy boom inwestycyjny w branży elektronicznej (produkcja telewizorów LCD i plazmowych oraz komputerów). Powstaje też coraz więcej centrów finansowo-księgowych. Zmienia się struktura inwestycji. Firmy zagraniczne przychodzą do Polski nie tylko po to, by penetrować nasz rynek. Teraz nad Wisłą lokują centra produkcyjne, nastawione na eksport do krajów Unii i ewentualnie na Wschód, oraz regionalne lub paneuropejskie centra usług.

Przeczytaj także:

Wzrost PKB najszybszy od 9 lat (2007-01-29)

Bedą nowe inwestycje w motoryzacji (2007-01-24)

Dobrze trafić z inwestycją – zmiany dla motoryzacji (2006-12-15)


 

Tematy w artykule: gospodarka

Podobne wiadomości:

Wzrost PKB najszybszy od 9 lat

Wzrost PKB najszybszy od 9 lat

Aktualności 2007-01-29

Bedą nowe inwestycje w motoryzacji

Bedą nowe inwestycje w motoryzacji

Aktualności 2007-01-24

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport