mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Jak hamować na egzaminie

Jak hamować na egzaminie

Od 1 maja osoby zdające egzamin praktyczny na prawo jazdy w trakcie jazdy po mieście mogą usłyszeć z ust egzaminatora słowo "stop". Będą musiały wówczas poprawnie przeprowadzić hamowanie awaryjne.

Słowo, po usłyszeniu którego egzaminowana osoba będzie musiała awaryjnie zahamować, może brzmieć inaczej, np. "hamuj" lub "zatrzymaj się", jednak przed rozpoczęciem jazdy sposób zakomunikowania musi być jasno sprecyzowany. Co więcej, w obrębie jednego ośrodka egzaminacyjnego hasło to musi być takie samo.

Przepis o awaryjnym hamowaniu pojawił się już w rozporządzeniu z 2001 roku dotyczącym egzaminowania na prawo jazdy, jednak termin wprowadzenia go w życie ulegał zmianom. W końcu doczekał się realizacji i od początku maja każdy zdający będzie musiał "zaliczyć" także ten element.

Hamowanie awaryjne powinno zostać przeprowadzone podczas jazdy w ruchu miejskim na prostym odcinku drogi. W uzasadnionym przypadku zadanie to może być wykonane na terenie ośrodka egzaminacyjnego lub egzaminator może od niego odstąpić. Taka sytuacja może mieć podczas niesprzyjających warunków atmosferycznych lub drogowych (śliska nawierzchnia, słaba widoczność, bardzo duże natężenie ruchu na drogach). Osoba egzaminowana nie może znać wcześniej miejsca manewru, musi on stanowić dla niej element zaskoczenia. Jednocześnie egzaminator wybiera takie miejsce, w którym auto rozpędziło się do co najmniej 40 km/h, a pojazd znajdował się przynajmniej na trzecim biegu. A manewr hamowania nie może stanowić zagrożenia dla innych uczestników ruchu.

Samo hamowanie powinno zostać przeprowadzone energicznie aż do całkowitego zatrzymania pojazdu. Następnie po sprawdzeniu możliwości włączenia się do ruchu kandydat na kierowcę rusza w dalszą trasę. Jeśli w czasie egzaminu przydarzy się sytuacja, iż osoba egzaminowana wykona poprawnie hamowanie na skutek innych czynników (np. wtargnięcie na jezdnię pieszego lub wyjazd innego pojazdu z podporządkowanej) wówczas manewr ten nie będzie musiał być już wykonywany ponownie na polecenie egzaminatora.

Hamowanie awaryjne nie zostanie zaliczone, jeśli zdający za słabo naciśnie pedał hamulca lub jako pierwsze wciśnie sprzęgło. Naciśnięcie hamulca powinno być na tyle silne, by nastąpiło zablokowanie kół pojazdu lub włączenie systemu ABS. Jednak koła nie powinny po pierwszym wciśnięciu hamulca pozostać zablokowane aż do zatrzymania, chyba że wynika to z warunków panujących na drodze (sucha, szorstka i gładka asfaltowa nawierzchnia). Manewr ten nie zostanie uznany także, gdy nastąpi zmiana toru jazdy (chyba że konieczne będzie wyminięcie przeszkody) lub pojazd wpadnie w poślizg połączony ze znaczną zmianą toru jazdy lub wręcz z upadkiem. W dwóch ostatnich przypadkach egzamin zostanie natychmiast przerwany, natomiast w pozostałych zdający będzie miał jeszcze jedną szansę na poprawne wykonanie tego elementu.

Choć zalecane jest, aby podczas hamowania nie zgasł silnik, to jednak nie stanowi to błędu wykluczającego kandydata na kierowcę.

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport