mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Jak jechać w burzy?

Jak jechać w burzy?

Złe warunki atmosferyczne są przyczyną prawie 25% wypadków samochodowych. Nagłe pogorszenie pogody, intensywne opady deszczu i wyładowania atmosferyczne mogą zaskoczyć nawet najbardziej doświadczonych kierowców.

Jak jechać w burzy?
Podczas gwałtownej burzy należy spokojnie zjechać z drogi i zatrzymać się na otwartej  przestrzeni, np. na polu, jak najdalej od drzew. Najlepiej zostać w aucie, ponieważ samochód jest jednym z najbezpieczniejszych miejsc podczas wyładowań atmosferycznych. Podobnie jak klatka Faradaya, chroni przed polem elektrostatycznym - ładunki „spływają” po karoserii, nie uszkadzając pojazdu i nie stanowiąc zagrożenia dla osób siedzących w środku.

Jeżeli nie ma możliwości zatrzymania samochodu, należy w trakcie jazdy zachować szczególną ostrożność. Przede wszystkim trzeba zmniejszyć prędkość, to podstawowa zasada podczas ograniczonej widoczności – radzą trenerzy Szkoły Jazdy Renault. – Równie ważny jest odpowiedni odstęp od samochodu jadącego z przodu: podczas deszczu należy zachować przynajmniej czterosekundową odległość, podczas gdy w normalnych warunkach wystarczą dwie sekundy.

Podczas burzy najlepiej wybrać jazdę autostradą, drogą ekspresową lub ostatecznie wojewódzką. Poruszanie się drogami lokalnymi jest bardzo niebezpieczne, gdyż stare drzewa lub ich konary, które często znajdują się blisko pobocza, mogą zostać złamane przez wiejący wiatr, tarasując nam drogę.

Nie wolno wjeżdżać samochodem w płynącą na całej szerokości jezdni wodę. W takiej sytuacji najlepiej zawrócić i wybrać inną trasę dojazdu - dodaje Zbigniew Weseli, dyrektor Szkoły Jazdy Renault. - Nawet niepozornie wyglądający strumień może zepchnąć samochód na pobocze. Dodatkowym niebezpieczeństwem są niewidoczne uszkodzenia drogi, które w skrajnych przypadkach mogą doprowadzić nawet do jej zapadnięcia.

Kałuże również mogą być niebezpieczne. Zazwyczaj są głębsze niż się wydaje – podkreślają trenerzy Szkoły Jazdy Renault – dlatego należy przejeżdżać przez nie bardzo wolno, aby nie wytwarzać fal. W momencie, kiedy poziom wody w kałuży zaczyna przekraczać linię podwozia, należy się wycofać. Bezpośredni kontakt podwozia z wodą może być jedną z przyczyn poważnych uszkodzeń systemów elektrycznych pojazdu. Dodatkowo kałuże mogą ukrywać pod powierzchnią wiele dziur.

Choć gwałtowne burze często pojawiają się niespodziewanie, przed planowanym wyjazdem trzeba uważnie sprawdzić prognozę pogody. W przypadku deszczowej aury czasem lepiej odłożyć planowany wyjazd i uniknąć tym samym dodatkowych niebezpieczeństwa w trakcie jazdy.

Podobne wiadomości:

Wszystko, co powinniśmy wiedzieć o klimatyzacji

Wszystko, co powinniśmy wiedzieć o...

Technika 2012-05-20

Adaptacyjne zawieszenie IDSPlus

Adaptacyjne zawieszenie IDSPlus

Technika 2004-09-13

Komentuj:

~darek_elem 2008-09-05

Rzeczywiście każdy polski kierowca powinien natychmiast wybrać autostradę, lub drogę ekspressową. Nawet kosztem nadrobienia kilkuset lub kilku tysięcy kilometrów ;))

~bbb 2008-09-04

Tak a nazajutrz pewnie mu ta Laguna juz nie chciala odpalic :)

~ad 2008-08-31

na własne oczy widziałem jak pare lat temu Laguna II przejechala przez ja wiem... 80 cm wode. nie wygladala na zepsuta po tym wyczynie. Facet odjechał i tyle:)

~zmac 2008-08-30

Super pomysł! Podczas ulewy zatrzymać się na polu, a później czekać, aż nam ktoś samochód traktorem wyciągnie.

~sdf 2008-08-30

Prawda, w Renault wjechanie do kałuży może skończyć się awarią elektryki. Choć w Renault jazda po suchej drodze również może się skończyć awarią elektryki. Co gorsze, podobne mogą być konsekwencje postoju tymże samochodem.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport