mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Jakie modele najmniej awaryjne?

Jakie modele najmniej awaryjne?

Z używanymi autami, z nowymi niestety coraz częściej także, bywa tak, że mogą się nam trafić awaryjne egzemplarze, przez co, zamiast cieszyć się z posiadania własnych czterech kółek, więcej czasu tracimy na wyrywanie włosów z głowy, rozpaczając nad zmarnowanym czasem oraz pieniędzmi. Aby zminimalizować takie ryzyko, warto przed zakupem przyjrzeć się, jak wyglądają statystyki awaryjności interesujących nas modeli. Z pomocą przychodzi nam ADAC, które właśnie opublikowało swój własny ranking najmniej awaryjnych modeli.

Jakie modele najmniej awaryjne?
Niemiecki automobilklub ADAC przygotowuje swój ranking najbardziej i najmniej niezawodnych modeli na podstawie faktycznych zgłoszeń od kierowców samochodów, które uległy awarii uniemożliwiającej dalszą jazdę i do których wezwana została pomoc drogowa ADAC. W ubiegłym roku serwisy zrzeszone w ADAC były wzywane w sumie do ponad 4,25 mln przypadków awarii na drodze. Przy tworzeniu niniejszego raportu uwzględniono wyniki ok. 500 tys. aut

Ranking ADAC 2010 obejmuje bowiem tylko auta w wieku od jednego do sześciu lat, które w niezmienionej formie są oferowane na rynku od co najmniej trzech, przy rocznej sprzedaży na poziomie minimum 10 tys. egzemplarzy.

Łącznie w raporcie za 2010 roku znalazło się 98 modeli, które zostały przyporządkowane do sześciu kategorii.

Klasa mini
Wśród najmiejszych dostępnych na rynku modeli najmniej awaryjna okazała się Toyota Aygo. Co ciekawe i miłe dla nas, bardzo wysoko, odpowiednio na drugiej oraz czwartej pozycji, znalazły się dwa modele wytwarzane w naszym kraju - Fiat 500 oraz Fiat Panda. Rozdzielił jest Peugeot 107, zaś trzeci z trojaczków z Kolina - Citroen C1 - zajął szóstą lokatę. Piąte miejsce przypadło Renault Twingo, siódme Hyundaiowi i10, a kolejne zajęły Volkswagen Fox, Citroen C2, Ford Ka, Kia Picanto, smart fortwo oraz Chevrolet Matiz. W przypadku trzech ostatnich modeli szczególnie słabe wyniki uzyskały one dla modeli z 2008 rocznika.

Małe auta
Wśród nieco większych małych aut najmniejszą awaryjnością, kolejny rok z rzędu, wyróżnia się Mini Cooper, którego egzemplarze ze wszystkich badanych lat (2005-2010) miały najmniejszą liczbę wykrytych usterek. Drugie miejsce w tej kategorii zdobył Peugeot 207, a trzecie Mitsubishi Colt, kolejne zaś w pierwszej dziesiątce Opel Meriva, Nissan Note, Skoda Roomster, Dacia Sandero, Ford Fusion, Mazda 2 oraz Volkswagen Polo.

Drugą dziesiątkę rozpoczyna Opel Corsa przed Renault Clio i Fordem Fiestą, a kolejne są Citroen C3, Nissan Micra, Skoda Fabia, Toyota Yaris, Suzuki Swift, Renault Modus i Honda Jazz. Ostatnie trzy miejsca wśród aut z segmentu B zajęły (od ostatniego) Hyundai Getz, Seat Ibiza/Cordoba i Fiat Punto.

Kompakty
Czołówkę najbardziej popularnego segmentu na europejskim rynku zdominowały produkty niemieckiego segmentu premium, z którymi dzielnie o najwyższe lokaty walczył Peugeot 308. Pierwsze miejsce zajął BMW serii 1, drugie Audi A3, trzecie zaś przypadło francuskiemu kompaktowi. Pierwszą piątkę zamykają dwa Mercedesy - klasy B oraz A. Czołową dziesiątkę uzupełniają Toyota Auris, Volkswagen Golf/Bora, Seat Leon/Toledo, Volkswagen Eos oraz Caddy.

Druga dziesiątka. Renault Scenic, Volkswagen Touran, Mazda 3, Toyota Verso (wcześniej Corolla Verso), Renault Megane/Megane CC, Opel Astra, Mazda 5, Ford C-Max (wcześniej Focus C-Max), Ford Focus i Citroen Berlingo.

I trzecia dziesiątka. Kia cee'd, Honda Civic, hyundai i30, Dacia Logan, Opel Zafira, Toyota Corolla, Citroen C4, Peugeot 307 oraz Renault Kangoo.

Klasa średnia
Klasę średnią, już bez żadnych wyjątków, zdominowały niemieckie modele. Zwycięzca ponownie pochodzi z Bawarii. Jednak przewaga BMW X3 nad drugim w klasyfikacji Mercedes C-klasa była minimalna. Trzeci w klasyfikacji był BMW serii 3, czwarty - Mercedes SLK, a piąty Audi A4. Pierwszym modelem spoza Niemiec był, szósty w rankngu, Nissan Qashqai, który wyprzedził Volkswagena Tiguana, Mercedesa CLK, Skodę Octavię i Forda Kugę.

Dopiero jedenastą lokatę uzyskał jeden z najpopularniejszych modeli na Starym Kontynencie - Volkswagen Passat, którego zwłaszcza egzemplarze z lat 2005 i 2006 wypadły słabo w badaniach. Za Passatem znalazły się dwie Toyoty - RAV4 oraz Avensis, a następnie Hyundai Tucson, Mazda 6, Volkswagen Sharan, Volvo S40/V50, Renault Laguna, Peugeot 407, Ford Mondeo, Ford S-Max i Opel Vectra.

Klasa wyższa
Chyba nikt nie ma wątpliwości, że i również w tej klasie samochodów dominują auta znad Renu. Niemcy bardzo chętnie wybierają modele rodzimej produkcji i w tej klasie na rynku niemieckim praktycznie inni producenci nie istnieją. Najmniejszą awaryjnością w 2010 roku może pochwalić się Audi A5, który wyprzedził BMW serii 5 i Audi A6. Czwarte miejsce zdobył Mercedes klasa E, piąte Volvo S60/S80/V70, kolejne zaś Mercedes klasy M, BMW X5 i Volkswagen Touareg.

Dostawcze
Wymogi niezbędne do zakwalifikowania do końcowego rankingu spełniły tylko trzy modele. Najmniej awaryjny okazał się Volkswagen Transporter (T5), drugie miejsce zajęły Mercedes Vito/Viano, zaś trzecie Fiat Ducato.
Tematy w artykule: ADAC awaria usterka

Podobne wiadomości:

Ranking ADAC - oto najlepsze samochody wg Niemców

Ranking ADAC - oto najlepsze samochody wg...

Aktualności 2015-11-18

Chevrolet Corvette Z06 ma problem z silnikiem

Chevrolet Corvette Z06 ma problem z silnikiem

Aktualności 2015-08-17

Komentuj:

~podroznik 2011-05-12

A ja sobie czasem tak jade przez Niemcy i nie widze wiele aut innych niz niemieckie. Moze po prostu wiekszosc tych zagranicznych ktore przejezdzaja i niestety maja pecha akurat w Niemczech jest brana pod uwage (ADAC sciaga przeciez auta i ma warsztaty). A te ktore bez problemu przejada nie maja notowan u ADAC'a. Kolezanka miala BMW 3 i psul sie jak trabant (ja mialem trabana kiedys, wiem co mowie). Ja mialem na razie Punto, Seicento i dwa Francuzy i nie narzekam, poza drobiazgami i to rzadko, nic sie nie dzialo.

~FREEk 2011-05-12

ADAC jest równie obiektywne jak Auto Bild. Tendencyjne do bólu... Zero obiektywizmu. I taka jest prawda.

Aldik 2011-05-12

Bodzio - fajnie jak sie da w szopie naprawić - to też dużo mówi na korzyść auta :) Bo to co się teraz robi z autami to jakaś masakra. Coraz mniej trwałe i aby byle co wymienić potrzeba komputera..

~Bodzio 2011-05-10

Panowie do VW nie wzywa sie ADAC poniewaz te wozy naprawi kazdy rolnik w szopie wiec po co wolac Zoltego Aniola. I tak sie kreca statystyki.

~sdf 2011-05-09

Kryteria są dobrze dobrane :) Z drugiej strony niemieckie auta są po prostu dobre.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport