mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Jakie szanse ma Kubica?

Jakie szanse ma Kubica?

"Jeżeli pojawię się po raz kolejny na tym torze chcę uczestniczyć w Grand Prix jako kierowca, a nie kibic" - miał powiedzieć Robert Kubica oglądający na trybunach w 1997 roku zmagania kierowców Formuły 1 na węgierskim torze Hungaroring. Po dziewięciu latach słowa Krakowianina okazały się prorocze. 21-letni Polak już 6 sierpnia zadebiutuje w Grand Prix Węgier za kierownicą bolidu BMW Sauber. Jakie ma szanse na odniesienie sukcesu?

Jakie szanse ma Kubica?

Śledząc poczynania Roberta Kubicy jako kierowcy testowego w zespole BMW Sauber w dotychczasowych 12 sesjach treningowych eliminacji mistrzostw Formuły 1, można powiedzieć, że są one duże i napawają optymizmem. Polak czterokrotnie wygrywał sesje treningowe – na inaugurującym sezon 2006 torze w Bahrajnie, następnie w brytyjskim Silverstone, rozegranym miesiąc temu Grand Prix Kanady i we Francji na torze Magny-Course – kilkukrotnie plasował się na drugim i trzecim miejscu, a w pozostałych sesjach treningowych notował czasy w okolicach piątego miejsca. Kiedy wygrywał sesje treningowe miażdżył konkurentów dużą przewagą czasową.

Niekwestionowany talent i umiejętności Kubicy momentalnie wywołały w mediach i w paddocku Formuły 1 informacje o tym, że polski debiutant jest jednym z najlepszych kierowców młodego pokolenia. Szefowie konkurencyjnych stajni i menadżerowie spoglądając na wyczyny Roberta Kubicy okrzyknęli go „przyszłościowym zawodnikiem”. Nie brakowało też odważniejszych przymiotników jak chociażby „Killer”. Sam Kubica ostrożnie podchodzi do rewelacji pojawiających się na jego temat, traktując je z większym lub mniejszym przymrużeniem oka. Jest natomiast pewny swoich umiejętności i w trakcie pokonywania kolejnych okrążeń jedzie na maksimum możliwości... swoich i samochodu.

Czego więc możemy spodziewać się po pierwszym Polaku w historii Formuły 1, który weźmie udział w pełnym cyklu Grand Prix Węgier. Jeżeli chodzi o ambicję i wolę walki Roberta Kubicy możemy być spokojni. Kubica jest profesjonalistą i wie jakie zadania stawia przed nim zespół. Wielokrotnie w wywiadach Polak podkreśla, że do startu w wyścigach gotowy jest już od pierwszej eliminacji w Bahrajnie, mimo że cały czas się uczy. Patrząc jednak realnie na szanse 21-letniego kierowcy i zakładając, że większość najszybszych kierowców nie będzie miała pecha, nie można spodziewać się wygranej lub zdobycia miejsca na podium. Można natomiast liczyć na którąś z niższych, punktowanych pozycji. Wszystko oczywiście zależy od przygotowania kierowcy i sprzętu – tutaj większy nacisk należy położyć na ten drugi czynnik. Zespół BMW Sauber dla którego jest to także pierwszy sezon w roli teamu fabrycznego ciągle znajduje się w fazie szukania optymalnych rozwiązań dla swoich samochodów i na dzień dzisiejszy nie jest w stanie dobrać takiego pakietu, który dałby kierowcom zespołu zwycięski bolid, mogący nawiązać równorzędną rywalizację z Ferrari, Renault, Mercedesem czy nawet Toyotą i Hondą. I nie pomogą tutaj rewelacyjne czasy osiągane przez Kubicę w sesjach treningowych, które wielokrotnie okazywały się znacznie lepsze od kierowców wspomnianych zespołów. Mając na uwadze dotychczasowe najlepsze wyniki osiągane przez Polaka w treningach z faktycznymi czasami kierowców jeżdżących w kwalifikacjach z założeniem, że dysponowali oni podobną ilością zatankowanego paliwa, zużyciem opon i optymalnym ustawieniem samochodu - Robert Kubica w nadchodzącej sesji kwalifikacyjnej do Grand Prix Węgier ma szansę uplasować się w okolicach miejsc od 9-13. Jest to co prawda uproszczona klasyfikacja, bowiem zarówno w sesjach treningowych i sobotnich kwalifikacjach zespołu stosują różne strategie przygotowując bolidy do poszczególnych wyścigów.

Podczas sensacyjnego dla Polaka Grand Prix Bahrajnu najlepszy jego czas na torze Sakhir wynosił 1:32,170 min podczas gdy czas Michaela Schumachera z zespołu Ferrari, który wywalczył pierwsze pole startowe w kwalifikacjach wskazywał 1:31, 431 min. Gdyby czas Kubicy wypozycjonować w końcowych wynikach kwalifikacji Polak startowałby do Grand Prix Bahrajnu z okolic 5 lub 6 miejsca – porównanie bez uwzględnienia ilości paliwa jakie mięli w swoich bolidach obaj kierowcy. W przypadku Grand Prix Wielkiej Brytanii, które odbyło się 11 czerwca na torze Silverstone czas 1:21,082 min wywalczony podczas treningów, pozwoliłby Kubicy wystartować do niedzielnego wyścigu z 14 miejsca. Z kolei porównując w ten sam sposób wyniki Polaka z kierowcami biorącymi udział w kwalifikacjach do Grand Prix Kanady, uzyskany przez Roberta Kubicę najlepszy czas 1:16,390 min dałby mu możliwość startu z okolic 7-8 miejsca. Także we Francji kierowca BMW Sauber startowałby z czwartego rzędu stawki.

Średnia wyliczona z powyższych miejsc wskazuje, że Krakowianin przy sprzyjających warunkach mógłby zająć miejsce w klasyfikacjach do Grand Prix Węgier nawet w pierwszej dziesiątce (9 pozycja). Warto jednak pozostawić sobie spory margines tolerancji, bowiem postawa naszego rodaka zależna będzie w znacznym stopniu również od strategii jaką wybierze zespół BMW Sauber na ten wyścig. Bezdyskusyjnym sukcesem dla Roberta Kubicy z pewnością byłoby zajęcie punktowanej pozycji. Wszystko natomiast jak zwykle wyjaśni się na torze.

Komentuj:

~do hmmm 2006-09-23

do hmmm: i co znafco eF Jeden? Pan piszący chyba jednak zna się na wyścigach bo wskazał miejsca na których dojechał kubica... co prawda była dyskwalifikacja ale tego nawet taki znafca jak ty nie potrafi przewidzieć, och ty znafco cudowny

~radek 2006-08-04

Dajmy jemu i sobie szansę na przyszłosciowe emocje w kolejnych wyścigach F1.

~hmmm 2006-08-03

Czy ten Pan piszący artykuł wie wogóle o co chodzi w F1 ??? Czy raczej go ogarnęła już Kubicomania - i "nie znam się ale i tak muszę coś napisać" ????? Bo w artykule dziwne nieścisłości są !!!!!! 1. Kubica na treningach osiąga dobre czasy bo może korzystać z samochodu na maksa, podczas gdy kierowcy GP mają muszą ograniczać się, żeby bolid wytrzymał przez dwa weekendy (wymóg regulaminu). Więc nie ma nic tu ilość paliwa !!!! 2. Bolid BMW jest słaby więc Kubica może osiągnąć czasy i miejsca podobnie jak dotychczas pozostali kierowcy BMW - czyli - 12-16 w kwalifikacjach, oraz byc może miejsca 8-11 w wyścigu. Niestety ale tylko na to ten bolid BMW stać. I jęsli Kubica tylko wywalczy pole startowe 12-13 i zajmie 8-9 w wyścigu to będzie to ogromny sukces !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

~sportsmen 2006-08-03

zeby go tylko presja mistrza nie zniszczyła...

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport