mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Jeśli nowe auto, to nie w podstawie

Jeśli nowe auto, to nie w podstawie

Mimo ubiegłorocznego wzrostu sprzedaży aut nowych, wciąż ten segment rynkowy na polskim rynku wygląda nie najlepiej. Okazuje się jednak, że jeśli już kupujemy nowe samochody, to wybieramy droższe i lepiej wyposażone wersje.

Jeśli nowe auto, to nie w podstawie
W ubiegłym roku na polskich drogach przybyło ponad 327 tys. nowych samochodów osobowych. To o 12,9 proc. więcej niż rok wcześniej. Polacy przy wyborze samochodu są raczej konserwatywni i stawiają na sprawdzone marki. Częściej też wybierają samochody z bogatym wyposażeniem.

– Coraz więcej osób kupuje droższe auta, czyli te z pełnym wyposażeniem, bardzo często są to samochody ze skrzyniami automatycznymi – informuje Łukasz Paździor, dyrektor zarządzający Mazda Motor Poland. – Również w przypadku Mazdy widzimy trend, że kupowane są auta bardzo bogato wyposażone. Mamy bardzo małą sprzedaż samochodów z najniższymi specyfikacjami. Na tej podstawie wnioskujemy, że klient dba o swoją wygodę i komfort podróżowania.

To oznacza, że w Polsce sprawdza się strategia, w której o klienta walczy się jakością, a nie ceną.

– Część marek prowadzi agresywne akcje wyprzedażowe, co tak naprawdę nie do końca w długiej perspektywie musi być korzystne dla klienta – podkreśla Łukasz Paździor. – Przy odsprzedaży ma znaczenie wartość rezydualna. Jeżeli są bardzo agresywne akcje promocyjne, ma to finalnie wpływ na cenę odsprzedaży. My staramy się budować politykę długofalową, czyli nie jesteśmy agresywni w wyprzedażach, ale z drugiej strony oferujemy klientowi w odsprzedaży wysoką wartość rezydualną. Myślę, że to jest lepsze rozwiązania niż sprzedawanie aut w niskich cenach.

Przy wyborze auta, obok dostępnego wyposażenia, istotna jest również kwestia spalania i ekologii, choć sprzedaż aut najbardziej ekologicznych nie jest jeszcze na wysokim poziomie. Polskich klientów nie motywują do zakupu takich aut ulgi podatkowe, dzięki którym w wielu zachodnich krajach auta proekologiczne stają się coraz bardziej opłacalne.

– Temat aut ekologicznych jest bardzo modny. Na wielu rynkach w Europie te samochody bardzo zyskują na znaczeniu. Niewątpliwie mają na to wpływ uwarunkowania prawne, szczególnie system podatkowy – Łukasz Paździor. – W Polsce bazujemy raczej na bardzo archaicznych podatkach, dlatego akcyza zależna od pojemności samochodu.

Przypomnijmy, że w Polsce nabywca nowego samochodu płaci akcyzę 3,1 proc. za samochód o pojemności silnika do 2 l oraz 18,6 proc. za pojazd o większym silniku. Inaczej niż w wielu innych krajach Unii Europejskiej nie ma znaczenia to, czy auto jest ekologiczne, czy nie.

– Nie ma to nic wspólnego z ekologią – ocenia Łukasz Paździor. – W Europie większa sprzedaż aut ekologicznych motywowana jest rozwiązaniami podatkowymi, których w Polsce brakuje. Jak najbardziej jesteśmy za tego typu rozwiązaniami i mamy nadzieję, że niedługo nastąpią zmiany w podatkach.

Podobne wiadomości:

Polacy kupili rekordową liczbę nowych aut

Polacy kupili rekordową liczbę nowych aut

Aktualności 2017-07-13

Jak dobrze sprzedać samochód? - rady o których warto pamiętać

Jak dobrze sprzedać samochód? - rady o...

Aktualności 2016-12-22

Komentuj:

~Lolek 2015-02-05

prawda jest nieco inna, jak kogoś juz stać na nowe auto, to z reguły stać go też na kilka najprzydatniejszych elementów wyposażenia - radio, nawigacja, elektryka czy co tam jeszcze, dlatego nie kupują najbiedniejszych wersji, ale z reguły te drugie, trzecie w cenniku. To samo firmy, jak już kupują auta dla swoich pracowników to z jakimś sensownym minimum wyposażeniowym. A jak kogoś nie stać na bogatsze wersje, to kupuje auto z drugiej ręki i też z reguły wybiera lepeiej wyposażone wersje, w końcu czlowiek łatwo się przyzwyczaja do luksusów

~Bolek 2015-02-03

Artykuł sugeruje iż Polacy to tacy wybredni lub bogaci i tylko auta full-wypas kupują, a prawda jest taka iż wersje podstawowe, są surowe i puste jak stodoła przed żniwami. Tylko brakuje jeszcze aby niedługo koła były dołączane do pakietów, gdyż "surowy" samochód to najlepiej na felgach powinien wyjechać, bez radia i szybami na korbkę (ale bez dołączonej korbki - żeby było weselej).... a potem takie durne wnioski że Polacy to jakaś bufoneria zamiast rozsądku!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
ŁATWIEJ NIŻ KIEDYKOLWIEK
Zastanawiałeś się kiedyś co zrobić, aby zakup nowego samochodu był mniej odczuwalny dla rodzinnego budżetu? Sprawdź nowego Citroëna C3 Aircross, który dostępny jest w nowoczesnej formie finansowania Citroën SimplyDrive.