mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Jest cieplej i... niebezpieczniej

Jest cieplej i... niebezpieczniej

W miniony weekend czuło już się wyraźnie nadchodzące lato. Niestety, ale bardzo dobra aura zachęcała do szybszej jazdy, a także do zasiadania za kierownicą pod wpływem alkoholu. W efekcie mieliśmy do czynienia z jednym z najtragiczniejszych tegorocznych weekendów na drogach.

Jest cieplej i... niebezpieczniej
Łącznie policjanci ruchu drogowego zatrzymali 1.709 osób, które prowadziły pojazdy pod wpływem alkoholu: w piątek - 448, w sobotę - 608, w niedzielę - 653. Niestety, pijani kierowcy byli też sprawcami tragicznych wypadków.

Statystyki policyjnie pokazują, jak wielkim zagrożeniem dla wszystkich użytkowników ruchu są nietrzeźwi kierowcy. W weekend doszło w sumie do 331 wypadków, w których zginęły 42 osoby, a 388 zostało rannych.

Do najtragiczniejszego wypadku doszło w Mrągowie. Prowadzący Opla Vectrę 25-latek na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. Śmierć na miejscu poniosło 3 pasażerów, a kierujący autem zmarł w szpitalu. Okazało się, że sprawca wypadku miał 3,5 prom. alkoholu, a także orzeczony zakaz prowadzenia pojazdów. Licznik pomiaru prędkości auta zatrzymał się na 200 km/h.

Jak zwykle przed każdym niemal weekendem policjanci apelują do kierowców o zdrowy rozsądek. Nie ryzykujmy, siadając za kierownicą po alkoholu. To prosta droga do kłopotów. Nie ma bezpiecznej dawki alkoholu, która byłaby akceptowana z punktu widzenia zasad bezpieczeństwa ruchu drogowego. Czasami wypicie lampki wina, jednego piwa lub kieliszka wódki może przyczynić się do konfliktu z prawem i spowodować tragedię na drodze.

Podobne wiadomości:

Nowe radiowozy polskiej policji - BMW 330i

Nowe radiowozy polskiej policji - BMW 330i

Aktualności 2017-08-16

Policja podsumowuje długi weekend

Policja podsumowuje długi weekend

Aktualności 2017-08-15

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Policja podsumowuje długi weekend
Policja podsumowuje długi weekend
Kolejny długi weekend za nami. Pomimo tego, że nad bezpieczeństwem podróżujących czuwało kilka tysięcy funkcjonariuszy - statystyki nadal są przerażające.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech