mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Jose Mourinho i Jaguar F-Pace

Jose Mourinho i Jaguar F-Pace

Jeden z najpopularniejszych trenerów na świecie, Jose Mourinho, został poproszony przez Jaguara o sprawdzenie modelu F-Pace na zamarzniętym jeziorze w Szwecji.

Jose Mourinho i Jaguar F-Pace
Jose Mourinho zameldował się wraz z Jaguarem F-Pace S w okolicach koła podbiegunowego, gdzie średnia temperatura w ostatnich dniach wynosiła -30 stopni Celsjusza.

Trener testował samochód na zamarzniętym jeziorze pod okiem profesjonalnego kierowcy wyścigowego, Tommiego Karrinaho. Po przejechaniu testowego okrążenia na fotelu pasażera porównał emocję do tych, które odczuwa się, gdy na trybunach stadionu zasiada 80 tys. fanów piłki nożnej.

Prototypowy Jaguar F-Pace S ma pod maską doładowany silnik V6 o pojemności trzech litrów. Jego maksymalna moc to 380 KM, która trafia na wszystkie koła za pomocą automatycznej, ośmiobiegowej skrzyni ZF. Od zera do setki rozpędza się w 5,1 sekundy, a jego prędkość maksymalna to 250 km/h. Jaguar F-Pace S będzie dostępny także w wersji wysokoprężnej. Gdy pod maską pracuje trzylitrowy silnik Diesla, auto oferuje sprint do setki w 5,8 sekundy. Jego prędkość maksymalna to 240 km/h.

Poniżej można zobaczyć zmagania Jose Mourinho w śnieżnych warunkach. Już za rok wystartuje tam impreza Jaguar Ice Drive Experience, przeznaczona dla klientów brytyjskiej marki. Tymczasem cennik Jaguara F-Pace na polskim rynku startuje od 199 900 zł.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Skoda Superb
Skoda Superb
Cena podstawowa już od: 88 410 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. kombi-5dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Skoda Superb Wszystko o Skoda
Tematy w artykule: Skoda Skoda Superb

Podobne wiadomości:

Skoda Fabia - do wyboru, do koloru

Skoda Fabia - do wyboru, do koloru

Aktualności 2016-12-02

Skoda wyprodukowała milionowy silnik EA211

Skoda wyprodukowała milionowy silnik EA211

Technika 2016-12-01

Komentuj:

~wolly 2016-02-11

Taki problem to żaden problem. To oznacza tylko jedno, że produkują w Toyocie naprawdę spore ilości aut. Podejrzewam, że straty spowodowane brakiem stali będą w stanie spokojnie odrobić w kilka dni.

~Łukasz 2016-02-10

Nie zostały wstrzymane produkcje we wszystkich fabrykach, poza tym trwa to tylko kilka dni, także to nie jest strata której toyota nie mogła by odrobić. Toyota jest na tyle poważnym koncernem, że jeśli miało by to potrwać dłuższy czas to na pewno by jakoś zaradzili.

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport