mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > KE wypowiada wojnę korkom

KE wypowiada wojnę korkom

Wprowadzając model Ford T do seryjnej produkcji, a tym samym tworząc pojazd dostępny niemal dla każdego, Henry Ford chyba nie przypuszczał, iż sto lat później ruch samochodowy stanie się zmorą większości dużych miast. A jednak. Korki w centrach dużych miast urosły już do takiego rozmiaru, iż Komisja Europejska postanowiła wydać im wojnę.

KE wypowiada wojnę korkom

Korki drogowe trafiły więc, obok zanieczyszczenia środowiska, zmian klimatycznych oraz bezpieczeństwa na drogach, na krótką listę największych problemów, z jakimi borykają się obecnie większe miasta europejskie, zawartą w przyjętej w ubiegłym tygodniu Zielonej Księdze pod tytułem "W kierunku nowej kultury mobilności w mieście". To dopiero propozycje, które trafią wpierw do konsultacji i będą przedmiotem obrad w różnych europejskich instytucjach, jednak już w przyszłym roku ma zostać przedstawiony konkretny plan działania w każdym z wymienionych działów.

W przypadku kwestii korków drogowych Komisja Europejska postuluje za wprowadzeniem szeregu rozwiązań, które ograniczyłyby obszary w miastach, gdzie mogłyby poruszać się samochody. Dużą rolę ma odegrać tu promowanie innych, alternatywnych środków transportu dla prywatnych aut. Bruksela ma tu na myśli nie tylko transport publiczny - autobusy, tramwaje, metra czy miejskie kolejki - ale również ruch pieszy, rowerowy czy nawet motorowy. I to do zadań władz miejskich czy regionalnych należy odpowiednie promowanie właściwej infrastruktury.

Aby skutecznie zmniejszyć liczbę aut, jakie każdego dnia wjeżdżają do centrów miast, według propozycji unijnych trzeba też postawić na zwiększenie liczby miejsc parkingowych, szczególnie tych bezpłatnych. Sporą rolę odegrać może też w tej walce system pobierania opłat za poruszanie się po drogach miejskich, a także tworzenie tzw. zielonych stref, w których ruch samochodowy, poza pewnymi tylko wyjątkami, jest zakazany.

Korki drogowe to oczywiście przede wszystkim marnotrawstwo czasu kierowców aut w nich stojących, jednak oddziaływują one negatywnie także na całą gospodarkę, społeczeństwo, zdrowie oraz środowisko naturalne.

Spośród wszystkich zabitych na europejskich drogach jedna trzecia osób śmierć poniosła w wypadkach drogowych w miastach. Dla rowerzystów czy pieszych ryzyko śmierci w obszarach zabudowanych jest aż sześciokrotnie wyższe niż dla kierowców samochodów. Znacznie częściej też ofiarami wypadków są tu kobiety oraz dzieci.

Szanse na walkę z korkami są duże. Choćby tylko z tego względu, iż na średnio tysiąc wyjazdów, jakie przeciętny Europejczyk odbywa autem w ciągu roku, aż połowa z nich nie przekracza odcinka pięciokilometrowego. I tu właśnie KE widzi spore możliwości, by przekonać, iż dużo lepszym sposobem na pokonanie tej trasy są np. spacer lub jazda rowerem.

Komentuj:

~łobuz 2007-10-17

no tak korki w miastach są problemem i dla kierowców i dla ludzi którzy mają pecha mieszkać przy głównych ulicach. Pomijam niekorzystny wpływ na środowisko. Może pomoże jeszcze wiecej dużych sklepów w miastach. Gdzie głowę miał ustawodawca nakazując jazde na swiatłach przez caly dzien ?? Ma to duży wpływ na bezpieczenstwo na drogach (sam w trasie zapalalem swiatla od kiedy jezdze) ale do chole... jaki to ma wplyw w miescie na poprawe bezpieczenstwa. Jakosc niemcy nie maja takiego obowiazku hmm ciekawe dlaczego ..."podpowiedz dla rządu" bo on dalej nie widzi maja wiecej autostrad i mniej dziur. U nas brak jest kultury jazdy. No i z wyobraznia tak samo pieszych jak i kierowców troche za malo jej maja. Pchaja sie pod duze auta ale my na boga w miejscu nie staniemy no i przy cofaniu pomysl jakie ja mam lustro a jakie auto....

~Leszek 2007-10-04

... wprowadzenie zakazu poruszania sie samochodem zlikwiduje w 100 % korki a przy okazji i wypadki samochodowe ... ...tylko co z tego

~walczak 2007-10-03

kobiety jak i dzieci takze są bardziej roztargnione

~do daria 2007-10-01

ja tez nic o tym nie wiedzialem, po prostu u nas nic sie w tym temacie nie mowi, nie ma u nas wciąz mody na eklologiczne zachowania

~kalachan 2007-10-01

"Znacznie częściej też ofiarami wypadków są tu [w miastach] kobiety oraz dzieci." Dzieci rozumiem, bo roztargnione, nie potrafia jeszcze przewidywać, wybiegaja za piłką itp ale kobiety? Czyzby mężczyźni lepiej sobie radzili w miejskiej dżungli? ;]

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport