mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Kajto wygrywa na Mazurach

Kajto wygrywa na Mazurach

Kajetan Kajetanowicz razem z pilotem Jarosławem Baranem wygrali 68. Rajd Polski. Zespół LOTOS Dynamic Rally Team jest pierwszą  od 87 lat polską załogą, która zwycięża drugi raz z rzędu w Rajdzie Polski.

Kajto wygrywa na Mazurach

"Fantastyczny dzień, jeden z najpiękniejszych w moim życiu. Czekałem na niego ponad rok, od kiedy wygraliśmy poprzedni Rajd Polski. Choć nie był to najtrudniejszy rajd pod względem techniki, to był bardzo wymagający jeśli chodzi o psychikę. Trzeba było wytrzymać to ciśnienie, presję i cieszę się, że tego dokonaliśmy. Walka była bardzo zacięta przez cały weekend.  Konsekwentnie realizowaliśmy plan. Cały LOTOS Dynamic Rally Team spisał się znakomicie. Wielkie dzięki. Gdyby ktoś zapytał kierowców przed sezonem, o wygraniu którego rajdu z naszego kalendarza marzą, to większość wybrałaby Rajd Polski. Ja też o tym marzyłem. Spełniło się i to w dodatku drugi raz z rzędu." Powiedział po zwycięstwie "Kajto".

Pilot Jarek Baran z kolei dodał: "Radość ogromna. Bardzo trudny rajd, wymagająca konkurencja. Musieliśmy poświęcić wczorajszy dzień i wykazać się dzisiaj stalowymi nerwami, żeby ten rajd wygrać. Udało się. Cały zespół LOTOS Dynamic ciężko na to pracował i dziękujemy im za wsparcie." Polska załoga poknała m.in. takich znakomitych kierowców jak Michał Sołowow (drugi na mecie) czy Luca Rossetti. Krzysztof Hołowczyc jadąc na czołowej pozycji drugiegio dnia łapiąc dwa kapcie spadł na 11. pozycję kończąc rajd na 9. miejscu.

Załoga Abarth Grande Punto S2000 w klasyfikacji generalnej 68. Rajdu Polski zajęła 6 miejsce i tym samym Luca Rossetti wraz z pilotem Matteo Chiarcossim porowadzą w cyklu rajdowych mistrzostw Europy ERC.

Start na mazurskich trasach nie obył się bez przygód - jeden z sobotnich etapów włoska załoga prawie w całości przejechała na przedziurawionej oponie. Resztki opony oderwały przedni lewy błotnik, ale na szczęście nie uszkodziły układu chłodzenia. "Zdecydowanie wolę rajdy na asfalcie, ale na szutrze też już wygrywałem. Muszę przyznać, że przy waszych doskonałych kierowcach wypadłem tym razem poniżej moich możliwości. Polacy byli wyraźnie szybsi, a ja - po tym pechowym „kapciu" - nie mogłem złapać odpowiedniego rytmu. Punkty punktami, ale „Polski" to dla mnie wciąż rajd do wygrania. Mam nadzieję, że kiedyś znowu się pościgam na tych waszych piekielnych szutrach." Powiedział Luca Rossetti, jego pilot dodał: "Ten sport nie lubi potknięć. Wystarczy jedno zbyt głębokie cięcie, jeden kamień uderzony - jak w naszym przypadku - przy omijaniu drzewa i szanse na podium oddalają się bezpowrotnie. Ponad półtorej minuty straty na jednym oesie - to bardzo dużo, ale na szczęście jesteśmy na mecie. Mamy punkty i prowadzimy w ERC."

Do końca zmagań w ramach ERC pozostały jeszcze dwie eliminacje rajd Antibes Cote d'Azur oraz rajd Int. du Valais.


Podobne wiadomości:

Fiat Tipo hatchback i kombi - polskie ceny

Fiat Tipo hatchback i kombi - polskie ceny

Aktualności 2016-11-23

Fiat Mobi Drive - kompakt nie dla Europy

Fiat Mobi Drive - kompakt nie dla Europy

Aktualności 2016-11-10

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport