mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Kalendarz Pirelli 2008 już w listopadzie

Kalendarz Pirelli 2008 już w listopadzie

Premiera najnowszej edycji najsłynniejszego na świecie kalendarza odbędzie się w listopadzie w Szanghaju. Do Polski zawita on w grudniu.

Kalendarz Pirelli 2008 już w listopadzie

Jako scenerię do najnowszego wydania Kalendarza Pirelli wybrano Chiny, a dokładniej Szanghaj. Charakter miejsca zaważył na egzotycznej i barwnej atmosferze Kalendarza na rok 2008. Dynamika chińskiej metropolii, jej ruchliwe ulice i charakterystyczny dla nich gwar, grzeszna Dzielnica Francuska – to wszystko stanowi żywe tło przyszłorocznego Kalendarza.

Autorem zdjęć jest francuski fotograf - Patrick Demarchelier, twórca zdjęć także do Kalendarza Pirelli 2005. Jako jeden z pierwszych zapoczątkował w latach 70. wprowadzanie do tworzonych zdjęć nowych idei, łącząc subtelność z prowokacją.

Bohaterkami stworzonej przez Demarchelier przyszłorocznej edycji Kalendarza Pirelli są wschodzące gwiazdy światowego kina i stawiające pierwsze kroki na międzynarodowych wybiegach modelki: Gemma Ward, Catherine McNeil, Doutzen Kroes, Agyness Deyn, Coco Rocha, Lily Donaldson, Sasha Pivarova, Caroline Trentini. Wśród nich znajdują się również takie azjatyckie piękności, jak modelki MoWan Dan i Du Juan. Jednak największą gwiazdą powinna się okazać Maggie Cheung (na zdj.), jedna z najsłynniejszych aktorek azjatyckiego kina o nieskazitelnej wschodniej urodzie.


Podobne wiadomości:

Pirelli sprzedane ChemChina

Pirelli sprzedane ChemChina

Aktualności 2015-03-23

Test opon letnich GTU 2015

Test opon letnich GTU 2015

Technika 2015-03-09

Komentuj:

~damjan 2007-10-10

nie rozumiem czym sie tu ludziska podniecaja, ani to ladne panie, ani jakies bardziej rozebrane ze ladne artystyczne zdjecia, ale takich zdjec i pewno kalendarzy to setki jest,

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Koncern FCA mieszał przy spalinach?
Koncern FCA mieszał przy spalinach?
Afera "Dieselgate" zatacza coraz szersze kręgi. Pod koniec zeszłego tygodnia amerykańska agencja ds. ochrony środowiska oskarżyła koncern FCA o wykorzystywanie podobnych rozwiązań jak Volkswagen. Sprawa może dotyczyć nawet 100 tys. samochodów sprzedawanych na terenie USA.