mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Ken Block prezentuje Climbkhanę

Ken Block prezentuje Climbkhanę

Już myśleliśmy, że Ken Block powoli się „kończy”, a tymczasem Amerykanin zaskoczył kilka tygodni temu wszystkich fanów widowiskową produkcją Terrakhaną, a teraz przyszedł czas na jeszcze bardziej hardkorowy film.

Ken Block prezentuje Climbkhanę
O ile jazda po przygotowanym torze może podnosić adrenalinę, a popisy na pustyni mogą się okazać jeszcze większym wyzwanie, to ekstremalna jazda górską drogą tuż obok przepaści wzbudza jeszcze więcej emocji.

Tym razem Ken Block podniósł poprzeczkę jeszcze wyżej i zaprezentował swoje umiejętności na legendarnej górze Pikes Peak w stanie Colorado. Podjazd pod szczyt narodził nową dyscyplinę motorsportu - wyścigi górskie. Pierwsza próba podjazdu miała miejsce w 1916 roku, od wielu lat są tam organizowane kolejne imprezy.

Podczas zawodów rywalizują kierowcy w pojazdach różnych klas i typów, od motocykli aż po ciężarówki. Aktualny rekord z 2013 roku należy do Sebastiana Loeba, 9-krotnego mistrza świata. Odcinek o długości 12,42 mili, składający się ze 156 zakrętów, przejechał w czasie 8 minut 13,878 sekundy. Tym samym poprawił poprzedni rekord o minutę.

Ken Block postanowił spróbować swoich sił w nowej produkcji. Wykorzystał do tego pojazd Hoonicorn V2, czyli Forda Mustanga z silnikiem o mocy 1400 KM. Pod maską pracuję podwójnie doładowane V8 o pojemności 6,7 litra, przekazujące napęd na wszystkie cztery koła.

Efektowny przejazd Kena Blocka można porównać z legendarnym wyczynem Ari Vatanena z 1988 roku. Fiński kierowca walczył o dziesiąte części sekundy, pokonując trasę w podobny sposób jak Amerykanin.

Tematy w artykule: Ken Block

Podobne wiadomości:

Gymkhana 9 - Ken Block znów szaleje

Gymkhana 9 - Ken Block znów szaleje

Aktualności 2016-09-14

Ford Focus RS gotowy na Goodwood - znamy moc silnika!

Ford Focus RS gotowy na Goodwood - znamy moc...

Aktualności 2015-06-25

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Kia ProCeed - premiera modelu shooting brake
Kia ProCeed - premiera modelu shooting brake

Kia ProCeed to model, na który wszyscy czekaliśmy z niecierpliwością. Choć różni się nieco od efektownego konceptu z Frankfurtu, pokazanego rok temu, efekt końcowy przechodzi najśmielsze oczekiwania. Auto jest po prostu piękne.