mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Kia cee`d Idle Stop & Go w sprzedaży

Kia cee`d Idle Stop & Go w sprzedaży

Do salonów Kia w Polsce trafia właśnie cee’d z systemem ISG (Idle Stop & Go). Auto otwiera linie samochodów Kia Eco Dynamics, które są przyjazne środowisku i zużywają mniej paliwa. 

Kia cee`d Idle Stop & Go w sprzedaży

KIA cee’d jest jednym z pierwszych modeli w Europie, w którym wprowadzono do seryjnej produkcji system automatycznego wyłączania i włączania silnika ISG. Głównym zadaniem systemu jest obniżenie kosztów eksploatacji samochodu i ochrona środowiska naturalnego poprzez zmniejszenie zużycia paliwa, niepotrzebnie spalanego w trakcie postoju na biegu jałowym np. na czerwonym świetle lub w trakcie zatrzymywania pojazdu podczas jazdy w korkach.

Samochody KIA cee’d ISG dostępne są z silnikami benzynowymi o pojemności 1,4 oraz 1,6 litra w całej gamie nadwoziowej: pięciodrzwiowy hatchback, pięciodrzwiowy sporty wagon oraz trzydrzwiowy pro_ceed. System ISG dodany jest w polskich cennikach cee’da jako opcja i jego koszt wynosi 1.300 zł. Wszystkie egzemplarze cee’da ISG wyróżniają się umieszczonym na klapie bagażnika logiem cee’d ISG.

Oferowany przez Kia innowacyjny system ISG automatycznie wyłącza silnik, gdy przechodzi on w bieg jałowy po zatrzymaniu pojazdu lub jego prędkość nie przekracza  4 km/h, dźwignia zmiany biegów znajduje się w pozycji „luz” a pedał sprzęgła jest wciśnięty. W typowych warunkach ruchu miejskiego – częstym ruszaniu i zatrzymywaniu – działanie ISG obniża zarówno zużycie paliwa jak i emisję spalin do otoczenia nawet o 15 procent. 

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Kia cee'd
Kia cee'd
Cena podstawowa już od: 56 990 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr. kombi-5dr.
Zobacz koniecznie: Wszystko o Kia cee'd Wszystko o Kia
Tematy w artykule: Kia Kia cee'd

Podobne wiadomości:

Kia Optima Plug-in Hybrid - polskie ceny

Kia Optima Plug-in Hybrid - polskie ceny

Aktualności 2016-11-25

Kia Soul po liftingu

Kia Soul po liftingu

Aktualności 2016-08-24

Komentuj:

~Nielot 2009-05-03

Trochę z innej beczki... ISG daje 5% oszczędności i kosztuje 1300 zł. Czyli żeby to się zwróciło na paliwo muszę wydać 26 000 zł. Licząc że Benzyna bezołowiowa 95 kosztuje 4 zł to mi wychodzi 6500 litrów paliwa a to przy średnim zużyciu 6,5 l na 100km daje... 100 000km Trochę wolno toto się zwraca... :(

~janusz311@onet.eu 2009-03-24

Nie bede orginalny.Moje pytanietez nie zaskakuje.Sprawy silnika i filtra olejowego zostawmy w spokoju,bo tu akurat nie ma problemu.Najwiekszy problem to rozrusznik i baterie.Nie wiem,moze sa juz rozruszniki pobierajace mniej pradu w trakcie rozruchu,a moze sa ulozyskowane lozyskami kulkowymi,gdyz slizgowe sa bardzo zawodne,a moze wieksza pojemnosc akumulatora przy wydatnie pomniejszonych gabarytach,Nowinki techniczne zawsze zaskakuja,rodza sie w bolach,mysle ze producent nie zrobil czegos na chybcika,proponujac bubla.

~Piotr 2009-03-24

Odnosnie trwałości - pytanie czy produceńci nie zakładają sytuacji CELOWO iż po 150k km silnik bedzie do wymiany. Z ich perspektywy - im częsciej nowy samochód - tym lepiej. A kierowca dowie sie o "całkowitej" oszczędności troche jakby późno...

~Toreon 2009-03-23

O tym samym pomyślałem. Podobną technologię wdraża właśnie Mazda więc zakładam że jest to rozwiązanie przemyślane. Nie wiem jak rozwiązany jest problem smarowania przy rozruchu, myślę że jest to kosztem żywotności silnika bo przecież nie można tego obejść. Te 150 tys. km to chyba wersja optymistyczna. Przy rozruchu silnik zużywa się przecież w podobnym stopniu co po przejechaniu 500 km w normalnych warunkach!

aaa 2009-03-23

Ciekawi mnie jedna rzecz. Szacunkowo 30 (głównie trasy) do 60 (np. taksówki) procent zużycia silnika przypada na zimny rozruch. Rozumiem, że tu film olejowy nie zdąży opaść a ciśnienie w układzie smarowania jeszcze będzie na akceptowalnym poziomie, temperatura zresztą też. Jednak zatrzymanie silnika i jego rozruch to straszne obciążenie dla rozrusznika, gładzie cylindrów dostają zdrowo po głowie (tłoki mogą powodować powstanie tzw. zadr), dla rozrządu to też nie jest obojętne. Ciekaw jestem ile skróci to żywotność samego silnika (bo o rozrusznik i akumulator już nie pytam, tam jest to oczywiste). Zamiast 250-300 tysięcy km będą okolice 150 tysięcy i remont? A rozrusznik co "100"? Wie ktoś jak to wygląda w liczbach?

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport