mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Klasa A i B z napędem na tył

Klasa A i B z napędem na tył

Właśnie niedawno dwa najmniejsze modele spod znaku gwiazdy przeszły delikatny face-lifting. Pomimo tego władze koncernu snują już poważne plany co do kolejnych generacji tych modeli.

Klasa A i B z napędem na tył

Według doniesień jednego z niemieckich magazynów motoryzacyjnych, konstruktorzy pracujący dla Mercedesa kończą już pracę nad całkowicie nowym studium koncepcyjnym, które będzie bazą do stworzenia dwóch najmniejszych samochodów w stawce. Prawdopodobnie do nowej konstrukcji została wykorzystana płyta podłogowa nowego Mercedesa Klasy C.

Segment samochodów małych oraz mini robi się coraz bardziej konkurencyjny i producenci zamierzają poszerzać swoje oferty. Tą samą drogą idzie Mercedes i zamierza wprowadzić na rynek małe coupe, hatchbacka, kabriolet, a nawet mini-SUVa. Poza silną konkurencją w postaci Audi A3, BMW Serii 1 czy chociażby Volvo C30, niedługo dojdą nowe modele takie jak Saab 9-2 lub Alfa MiTo. Na nową odsłonę dwóch najmniejszych Mercedesów przyjdzie nam poczekać co najmniej do 2011 roku.

Sprawdź dostępne konfiguracje:

Mercedes Klasa B
Mercedes Klasa B
Cena podstawowa już od: 104 200 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.
Mercedes Klasa A
Mercedes Klasa A
Cena podstawowa już od: 91 600 PLN brutto
Dostępne nadwozia: hatchback-5dr.

Podobne wiadomości:

Autobusy Mercedesa we Wrocławiu i w Warszawie

Autobusy Mercedesa we Wrocławiu i w Warszawie

Ciężarówki i Autobusy 2017-08-16

Mercedes wycofuje ze sprzedaży elektryczny model

Mercedes wycofuje ze sprzedaży elektryczny...

Aktualności 2017-07-31

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Zakaz rejestracji Porsche Cayenne w Szwajcarii
Zakaz rejestracji Porsche Cayenne w Szwajcarii
Afera "dieselgate" odbija się czkawką u kolejnych producentów należących do grupy VW. Tym razem ucierpi z tego powodu Porsche, które nie może sprzedawać niektórych swoich produktów na terenie Szwajcarii.
Austria. Czas na oddech Austria. Czas na oddech