mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Kolejna akcja serwisowa z powodu airbagów

Kolejna akcja serwisowa z powodu airbagów

Wciąż pojawiają się kolejne doniesienia o wadliwych systemach poduszek powietrznych w samochodach różnych marek. Kolejne zgłoszenia pochodzą od Toyoty oraz Nissana.

Kolejna akcja serwisowa z powodu airbagów
To następny rozdział dramatu pod tytułem "Takata", który swoją nazwę zawdzięcza producentowi feralnych airbagów. I jest to rozdział bardzo obszerny, bo akcją serwisową zostaną objęte miliony aut. Toyota wzywa do serwisów właścicieli prawie 5 milionów samochodów na całym świecie, a Nissan obejmuje kampanią naprawczą ponad 1,5 miliona aut.

Skala problemu z układami airbag od Takata jest jednak jeszcze większa - aktualnie ok. 25 milionów aut na świecie zostało objętych akcją serwisową. Wszystko rozpoczęło się w 2008 roku, ale do dziś zdecydowana większość samochodów nie została naprawiona. Zarówno właściciele feralnych Toyot, jak i Nissanów zostaną zaproszeni na darmowe usprawnienie aut. Spośród użytkowników tych 6,5 milionów aut nikt nie został ranny w efekcie nieprawidłowego funkcjonowania poduszek, ale biorąc pod uwagę całą kampanię naprawczą, od 2008 roku odnotowano już 5 przypadków śmiertelnych.

Podobne wiadomości:

Sportowa marka od Toyoty

Sportowa marka od Toyoty

Aktualności 2016-11-28

Toyota pracuje nad wodorową ciężarówką

Toyota pracuje nad wodorową ciężarówką

Ciężarówki i Autobusy 2016-11-23

Komentuj:

~słupkowy 2015-05-20

Jestem właścicielem drugiej już Toyoty, moja pierwsza to był właśnie avensis z 2006 r., jeździłem nim krótko bo po dwóch latach miałem groźny wypadek i airbag uratował mi życie właśnie więc myśle że nie ma co się przejmować ze wszystkie są wadliwe, ja myśle ze z tego 5,5 mln to moze parę tysiecy na całym świecie ma jakąś wadę. Wracaj do mojego tematu to właśnie poduszka sprawiła ze miałem całą głowę i skończyło się na obitych kończynach, auto niestety do kasacji poszło ;-(

~bąk22 2015-05-18

no wpadka na dużą skalę, ale dobrze, że poinformowali ludzi, a nie zamietli to pod dywan. tak się wychodzi z kryzysu - podniesionym czołem i wzięciem na siebie odpowiedzialności za błędy, a przecież nikt nie powiedział, że wszystkie poduszki są wadliwe, istnieje tylko ryzyko.

Madamo 2015-05-18

Firma przyznająca się do błedu to dobra firma. Wole wziąć auto od koncernu, który raz na jakiś czas przeprowadza tego typu akcje serwisowe, niż od konernu, u którego wszystko zawsze działa jak należy bo w tym przypadku nie mam pewności czy ktoś rzetelnie sprawdził poduszki powietrzne lub cokolwiek innego.

~Pustelnik 2015-05-15

90% portali chyba uważa, że jak firma ogłasza akcję serwisową, z powodu DOMNIEMANEJ awarii w poduszkach to znaczy, że wszystkie auta są z wadą. już widzę ten nagłówek w pewnych gazetach "poduszki zabójcy". grunt, że toyota rzetelnie poinformowała swoich kierowców co i jak, bo jakby czytali tylko te doniesienia to panika gotowa, ech dzisiejsze dziennikarstwo.

~Trojal 2015-05-15

Toyota badzo dba o swoich klientów pokazała to nie raz, więc ciekawe jakby to dotyczyło tylko Nissana to czy nie zamietli by tego pod dywan

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport