mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Kolejna marka wchodzi do Polski

Kolejna marka wchodzi do Polski

Po tegorocznych debiutach na polskim rynku takich marek jak Bentley, Mazda (powtórnym) oraz Tata, a tuż przed oficjalnym rozpoczęciem sprzedaży japońskiego Infiniti ruszyła dystrybucja samochodów dostawczych LDV Maxus.

Kolejna marka wchodzi do Polski

Wyłącznym dystrybutorem pojazdów dostawczych Maxus w Polsce jest First Truck International Sp. z o.o., która to firma jest częścią Iberia Motor Capital Group. Producentem samochodów wytwarzanych w Wlk. Brytanii (Birmingham) jest natomiast LDV Group Limited, wchodząca od 2006 roku w skład rosyjskiego koncernu Gaz Group.

Historia dostawczego Maxusa sięga 1993 roku, kiedy to została założona Leyland DAF Vans (w skrócie LDV). Swego czasu była szansa, by Maxus już wcześniej zawitał nad Wisłę. Powstał wspólny projekt (o roboczej nazwie LD100) LDV i Daewoo, który jednak z powodów kłopotów finansowych koreańskiej marki nie trafił do Lublina do zakładów Daewoo Motor Polska, a powędrował do Wlk. Brytanii.

Obecnie Maxus sprzedawany jest w kilku krajach Europy Zachodniej (Wlk. Brytania, Irlandia, Francja, Hiszpania, Holandia, Belgia, Luksemburg i Dania). W najbliższym czasie, poza Polską, zadebiutuje również w Turcji, Czechach i Rosji, a także niektórych krajach azjatyckich (m.in. w Malezji).

W sprzedaży na polskim rynku dostępne są dwie wersje - furgon oraz podwozie do zabudowy. W przypadku furgona istnieje aż 30 różnych wariantów, zaś w przypadku podwozi do zabudowy - 12.

Trzyosobowe furgony oferowane są w trzech wersjach dopuszczalnej masy całkowitej (2,8 t, 3,2 t, 3,5 t), z dwoma rozstawami osi (krótki - 3,1 m, długi - 3,85 m) oraz trzema wysokościami dachu (standardowy - 2.070 mm, wysoki - 2.315 mm, ekstrawysoki - 2.540 mm). W zależności od powyższej konfiguracji objętość przestrzeni ładunkowej furgona wynosi od 7 do 11,4 m3, zaś ładowność od 917 do 1.616 kg.

W przypadku podwozi do zabudowy również dostępne będą te same trzy warianty dmc - 2,8 t, 3,2 t oraz 3,5 t. Do wyboru będą też dwa rozstawy osi (krótki - 3,1 m i długi - 3,85 m). W tym drugim przypadku dostępna będzie też wersja z wydłużoną ramą o łącznej długości 6.352 mm. Wersja ta daje niemal nieograniczoną możliwość zabudowy. W ofercie znajdują się m.in. kontenery, izotermy, chłodnie, skrzynie, wywrotki oraz wiele innych dobranych do potrzeb zabudów. Ładowność podwozia do zabudowy wynosi od 1.200 do 1.860 kg.

W obu przypadkach napędzany na przednią oś Maxus będzie dysponować 2,5-litrowym, 4-cylindrowym silnikiem wysokoprężnym CRD z turbodoładowaniem i chłodnicą powietrza doładowującego. W jednostce zastosowano system common rail firmy Bosch z wtryskiem bezpośrednim i sterowaniem elektronicznym. Silnik, spełniający normę emisji zanieczyszczeń Euro 4, dostępny jest w trzech wariantach mocy - 95, 120 i 135 KM, w każdym z nich maksymalna moc osiągana jest przy 3.800 obr/min. Maksymalny moment obrotowy, osiągny przy 1.800 obr/min wynosi odpowiednio 250, 300 i 330 Nm. Do przeniesienia napędu użyto pięciobiegową skrzynię manualną. Z przodu zastosowano niezależne zawieszenie kolumnowe McPhersona, zaś na tylnej osi paraboliczne pojedyncze resory piórowe. 16-calowe koła ubrane zostały w opony o rozmiarze 205/75.

W standardowym wyposażeniu znajdziemy m.in. poduszkę powietrzną kierowcy, wspomaganie kierownicy, radio CD, elektrycznie regulowane przednie szyby, elektrycznie regulowane i podgrzewane lusterka, ABS z EBD oraz centralny zamek. Za dopłatą możemy dostać ponadto poduszkę powietrzną pasażera, klimatyzację manualną oraz alufelgi.

Maxus oferowany jest do wyboru z dwoma pakietami gwarancyjnymi - 3 lata z limitem 160 tys. km bądź 4 lata z limitem 100 tys. km. W obu przypadkach istnieje 6-letnia gwarancja na korozję i perforację nadwozia.

Ceny katalogowe Maxusa furgon zaczynać się będą od 74.900 zł netto (dmc 2,8 t, krótki rozstaw osi, 95 KM), przy czym sugerowana cena detaliczna netto wynosi 59.694 zł. Największy i najmocniejszy furgon kosztuje 90 tys. zł netto (sugerowana cena 70.666 zł). Ceny za Maxusa podwozie do zabudowy wynoszą od 73.500 zł (sugerowana cena 58.578 zł) do 84.000 zł (65.056 zł).

W momencie rozpoczęcia sprzedaży w Polsce Maxus oferowany będzie w 12 punktach sprzedaży na terenie całego kraju. Sukcesywnie ta sieć ma być rozbudowywana. Według wstępnych planów w przyszłym roku sprzedaż ma wynieść 400 egzemplarzy. Cel na 2012 rok to 3,2-procentowy udział w rynku, wielkość sprzedaży na poziomie 1.200 sztuk i 9 miejsce w tym segmencie rynku.

Zobacz koniecznie: Wszystko o LDV Maxus Wszystko o LDV
Tematy w artykule: LDV LDV Maxus

Podobne wiadomości:

Maxus wjeżdża do Polski

Maxus wjeżdża do Polski

Aktualności 2008-09-05

GAZ kupił LDV

GAZ kupił LDV

Aktualności 2006-08-01

Komentuj:

~tantus 2008-10-28

I tylko szkoda, że to autko nie jest produkowane w Lublinie, choć tak niewiele do tego zabrakło...

~aaa 2008-10-26

Ciekawy i biorąc pod uwagę cenę obiecujący gracz na rynku. O ile będą w miarę niezawodne, to jest to świetna propozycja dla przedsiębiorstw. Dodam, że bardzo poważnie powinni się zastanowić nad opcją wyposażenia w blokadę mechanizmu różnicowego! Wiele firm korzysta z takich samochodów na budowach, a bez tego będzie wyciągania z błotka. Inni producenci oferują takie opcjonalne wyposażenie.

~kazior 2008-10-25

no ale przynajmniej cena jest odpowiednia

~śledzik 2008-10-25

stylistyka a'la Transit lata 80/90

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport