mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Kolejny udany występ załogi Lubiak, Wisławski

Kolejny udany występ załogi Lubiak, Wisławski

Trzecie miejsce w grupie N i siódme w klasyfikacji generalnej Rajdu Kormoran.

Trzecie miejsce w grupie N i siódme w klasyfikacji generalnej Rajdu Kormoran to efekt kolejnego udanego występu załogi Castrol Rally Team - Maciej Lubiak, Maciej Wisławski. Na podolsztyńskich szutrach Maciek Lubiak udowodnił, że będzie się liczył w walce o lokaty na podium grupy N tegorocznych Rajdowych Mistrzostw Polski.

Załoga w barwach Castrola stoczyła w sobotę i niedzielę wyrównany pojedynek o trzecie miejsce w grupie N z Michałem Sołowowem. Po pierwszym dniu Lubiak z Wisławskim ustępowali rywalom, ale w niedzielę jechali z odcinka na odcinek skuteczniej. Jak szybko potrafi jechać Maciek Lubiak udowodnił na ostatnim, ósmym OS uzyskując na 31-kilometrowej trasie piąty czas dnia i pieczętując tym trzecie miejsce w grupie. Poza zasięgiem Lubiaka byli tym razem Michał Bębenek i Sebastian Frycz, którzy od początku sezonu walczą o prowadzenie w klasyfikacji MP grupy N.

"Jestem bardzo zadowolony zarówno z miejsca jak i z samej jazdy - podsumował swój występ Maciek Lubiak - Z każdym kilometrem czułem się pewniej na szutrowych nawierzchniach, choć oczywiście dużo się jeszcze muszę uczyć. Przypomnę, że był to dla mnie pierwszy szutrowy rajd przejechany czteronapędowym autem. Lancer prowadzi się zupełnie inaczej niż +ośki+ a przed zawodami nie miałem wielu okazji aby przetestować samochód. Ograniczyło się to na dobrą sprawę do 10-kilometrowego odcinka Wymój, co dało tylko niewielkie wyobrażenie o zachowaniu auta na luźnej nawierzchni. Tym bardziej się cieszę, że udało mi się skutecznie rywalizować z bardziej doświadczonymi kierowcami."

Lubiak chwali także swojego Lancera, choć oczywiście zdaje sobie sprawę, że pod wieloma względami ustępuje on samochodom rywali. "Najważniejsze, że nasz Lancer okazał się pewny. - podkreślił - Na dobrą sprawę przez cały czas trwania rajdu nie mieliśmy żadnego problemu technicznego. Można mieć uwagi co do mocy i osiągów, ale najważniejsze jest przecież, że jesteśmy na mecie i to na dobrym miejscu. Jestem też zadowolony, że cały rajd udało się przejechać na jednym komplecie opon i to mających już ... sześć lat. To bardzo twarda opona, która wyszła już z produkcji ale sprawdziła się na Kormoranie. Ustępuje oczywiście właściwościami nowszym modelom, ale okazała się wytrzymała."

Po trzech eliminacjach RSMP załoga Castrol Rally plasuje się w czołówce klasyfikacji grupy N, tuż za Fryczem i Bębenkiem. "Mam nadzieję, że w dalszej części sezonu uda się nam wystartować albo nowym autem albo znacznie ulepszyć naszego Lancera. Jeśli te plany się powiodą, będzie możliwość zaatakowania dwójki, która wyprzedzała nas w dotychczasowych eliminacjach. - zapowiada kierowca Castrol Rally Team - Oczywiście trzeba brać pod uwagę, że Frycz i Bębenek praktycznie czwarty sezon jeżdżą Lancerami i zdążyli już poznać te auta we wszystkich warunkach - na asfalcie, w zimie i na szutrze. Uważam jednak, że stać mnie na poprawienie swej pozycji w mistrzostwach Polski i walkę z bardziej doświadczonymi kierowcami."

Przed kolejnym rajdem RSMP Maciej Lubiak zamierza jeszcze wystartować w eliminacji górskich mistrzostw Polski w Sopocie. "Pochodzę z Trójmiasta i mam do tej imprezy sentyment - przyznaje - Chcę za tydzień stanąć na starcie w Sopocie i powalczyć ze specjalistami od wyścigów górskich. To w mojej karierze kierowcy stało się już pewną tradycją i chciałbym ją kontynuować."

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport