mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Kompaktowi bracia

Kompaktowi bracia

Toyota wraz z należącą do niej marką Daihatsu wypuściły na japoński rynek dwa nowe, wspólnie opracowane kompatkowe SUV'y. Samochód Toyoty nosi nazwę Rush, zaś przedstawiciel Daihatsu Be-Go.

Kompaktowi bracia

Bazowy model auta, na którym oparte zostały konstrukcje Toyoty i Daihatsu mierzy niecałe cztery metry, a rozstaw osi o szerokości 2,58 m. sprawia, że samochód jest bardzo dynamiczny i zwrotny.

Odpowiednią trakcję ma zapewnić permanentny napęd na wszystkie koła wyposażony w centralną szperę dyferencjału (blokada). Opcjonalnie do tego zestawu dostępny jest także system stabilizacji toru jazdy VSC, który poprzez czujniki wykrywa np. poślizg kół czy wzniesienia i odpowiednio rozkłada siłę napędową na osie. Samochód dostępny jest z silnikiem benzynowym o pojemności 1500 ccm.

Wewnątrz zarówno Toyota jak i Daihatsu oferują miejsce dla pięciu pasażerów i 380 litrów bagażu. Po złożeniu tylnej kanapy przestrzeń ładunkowa w SUV’ie wzrasta do 755 litrów.

Jak na razie nie ma oficjalnych informacji na temat ewentualnych debiutów modeli Be-Go i Rush w Europie aczkolwiek jest pewne prawdopodobieństwo, że taka sytuacja nastąpi. Większe szanse jednak na pojawienie się na Starym Kontynencie ma Daihatsu Be-Go, które zastąpiłoby model Terios.

Z japońskich fabryk miesięcznie zjeżdżać ma łącznie 2000 samochodów. Lwią część stanowić będą auta Toyoty – 1500, reszta, 500 egzemplarzy produkowane będzie z logo Daihatsu.

Czytaj także:

SUV Daihatsu jako Toyota 2005-12-07

Podobne wiadomości:

Toyota Yaris o mocy 210 KM

Toyota Yaris o mocy 210 KM

Aktualności 2017-01-12

Nowa Toyota Camry debiutuje w Detroit

Nowa Toyota Camry debiutuje w Detroit

Premiery 2017-01-10

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Akcyza samochodowa 2017 wejdzie z opóźnieniem
Akcyza samochodowa 2017 wejdzie z opóźnieniem
Ministerstwo Finansów próbuje pobudzić sprzedaż nowych samochodów zwiększeniem stawek akcyzy za sprowadzane auta używane. Zapowiadane od wielu tygodni zmiany nie wejdą w życie wraz z początkiem roku.