mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Koniec z rekordami na Nurburgringu

Koniec z rekordami na Nurburgringu

Zarządcza toru ulokowanego w górach Eifel postanowił ukrócić próby bicia rekordów na torze Nurburgring. To kwestia bezpieczeństwa. Producenci samochodów na pewno z tego faktu nie są zadowoleni.

Koniec z rekordami na Nurburgringu
Zakaz bicia rekordów na Północnej Pętli to skutek wydarzeń, które miały miejsce w ostatnich tygodniach. Chodzi o wypadek, do którego doszło podczas mistrzostw VLN Endurance, kiedy to Nissan GT-R wypadł z zakrętu poza tor. Podczas wypadku śmierć poniósł jeden z kibiców.



Zarządca toru postanowił wprowadzić ograniczenie prędkości na zakręcie Flugplatz, gdzie doszło do wypadku GT-Ra. Mało tego, limity prędkości zostały już ustawione na innych szybkich zakrętach. Na koniec roku właściciel toru przeanalizuje skutki wprowadzonych zakazów. Na razie producenci mają zakaz bicia rekordów na torze. Co więcej, zakaz obowiązuje nawet, jeśli któryś z producentów wynajmie  tor tylko dla siebie.

Zakaz i ograniczenia nie są dobrą informacją, dla tych, którzy szykowali się do bicia rekordu toru. wiele w tej kwestii poczynił np. Koeningsegg, który chciał sprawdzić na torze model One:1. Z drugiej strony pytanie jakie kary obowiązują za złamanie limitów prędkości. Jeśli to tylko kwestia kar finansowych, to każdy zapłaci, byle tylko udowodnić światu co potrafi ich samochód w "Zielonym Piekle".
Tematy w artykule: Nurburgring rekord tor Nurburgring

Podobne wiadomości:

Koniec bicia rekordów na Nurburgringu

auto motor i sport 2015-06-22

Po śmiertelnym wypadku w roku 2015 zarząd toru Nurburgring wprowadził ograniczenia prędkości również na północnej pętli legendarnego toru. To oznacza koniec bicia rekordów dla producentów aut. 

Corvetta szybsza od Nissana GT-R Nismo na Nürburgringu

Corvetta szybsza od Nissana GT-R Nismo na...

Samochody luksusowe 2015-07-08

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Nowy Mercedes CLS już dostępny. Znamy polskie ceny
Nowy Mercedes CLS już dostępny. Znamy polskie ceny
Polscy klienci mogą już składać zamówienia na nowego Mercedesa CLS. Model, który zadebiutował pod koniec listopada na salonie motoryzacyjnym w Los Angeles kosztuje od 350 500 zł.