mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Kubica: Było ciekawie i trochę niebezpiecznie

Kubica: Było ciekawie i trochę niebezpiecznie

- "Sobota była trudnym dniem przede wszystkim w kontekście kolejnych wyścigów. Do końca zostają cztery Grand Prix i jeden silnik, więc będzie ciężko" - powiedział w rozmowie dla Przeglądu Sportowego Robert Kubica.

Kubica: Było ciekawie i trochę niebezpiecznie
PRZEGLĄD SPORTOWY: Początek wyścigu w pana wykonaniu był bardzo efektowny.
ROBERT KUBICA: Start był bardzo udany, ale na dojeździe do pierwszego zakrętu zostałem zepchnięty na trawę przez Marka Webbera, który chyba mnie nie zauważył. To był trudny moment, musiałem hamować na trawie i jak najszybciej wrócić na tor. Udało się jednak, ale uderzyłem lekko w tył bolidu Red Bulla.


PS: Jak doszło do kolizji z Markiem Webberem?
Na czwartym zakręcie, szykanie Roggia, Mark atakował mnie po zewnętrznej i w strefie hamowania był z przodu, ale kiedy ściął do wewnętrznej, ja tam jechałem i nie miałem gdzie uciec. Aby uniknąć kontaktu, ściąłem i wpadłem na tarkę, co jeszcze bardziej uszkodziło skrzydło. Tarki są wysokie, a skrzydło bardzo szerokie i tam naderwałem krawędź. Do tego zetknąłem się z Webberem, co zmieniło mi trochę geometrię koła.

PS: Czy jechałby pan dalej, gdyby sędziowie nie nakazali zmienić skrzydła?
Zniszczenie było spore. Na okrążeniu traciłem około sekundy, ale gdyby nie czarno- -pomarańczowa flaga, to jechałbym dalej, bo moja sytuacja była komfortowa. Wszyscy kierowcy, którzy byli za mną, mieli zjechać wcześniej na pit stopy. A z lżejszym bolidem byłoby łatwiej, więc jakoś do pierwszego postoju bym dotarł.

PS: Wyprzedził pan jeszcze Sebastiana Vettela.
Muszę powiedzieć, że potem szło mi całkiem nieźle, biorąc pod uwagę, jak dużo straciłem docisku. Odczułem to od razu, ale mimo to udało mi się nawet wyprzedzić Vettela, który też zepchnął mnie na trawę. Było ciekawie i trochę niebezpiecznie. Więcej niż połowę bolidu miałem przecież poza torem.

PS: Czy zmiana przedniego skrzydła była konieczna z pana punktu widzenia?

Tempo nie było fantastyczne, ale jechałem na dziewiątej pozycji. Kilka okrążeń dalej musiałem się wycofać z wyścigu z powodu wycieku oleju. Gdyby nie to, być może byłbym siódmy.

PS: To kolejny problem z układem napędowym, a do końca sezonu zostaje panu tylko jeden nowy silnik.
Sobota była trudnym dniem przede wszystkim w kontekście kolejnych wyścigów. Do końca zostają cztery Grand Prix i jeden silnik, więc będzie ciężko.

PS: W tych okolicznościach wyciek oleju był chyba szczęściem w nieszczęściu, oszczędził pan motor.

Awaria nie napawa optymizmem, ale w mojej sytuacji nie było już zbyt wiele do zyskania.

Podobne wiadomości:

Zmiany w regulaminie WRC na 2017 rok

Zmiany w regulaminie WRC na 2017 rok

Aktualności 2015-07-13

3,2,1... startuje Rajd Polski!

3,2,1... startuje Rajd Polski!

Aktualności 2015-07-02

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Prześlij zdjęcie i zagraj o jedną z 30 nagród
Konkurs na 25-lecie magazynu "auto motor i sport". Zrób sobie zdjęcie z jubileuszowym wydaniem magazynu i prześlij je do nas koszystając z formularza na stronie. Masz szansę na wygranie jednej z 30 nagród. Weź udział!
Wydania cyfrowe auto motor i sport Wydania cyfrowe auto motor i sport