mojeauto.pl > motogazeta > Aktualności > Kubica: Mniejsze szanse niż kiedykolwiek wcześniej

Kubica: Mniejsze szanse niż kiedykolwiek wcześniej

W tym roku szanse na dobry wynik są tu mniejsze niż kiedykolwiek - powiedział dla Przeglądu Sportowego Robert Kubica przed Grand Prix Węgier.

Kubica: Mniejsze szanse niż kiedykolwiek wcześniej
PRZEGLĄD SPORTOWY: W zeszłym tygodniu w Lonato zorganizował pan weekend z gokartami, który miał wiele wspólnego w Formułą 1...

ROBERT KUBICA: Zorganizował to za duże słowo. Razem z Timo Glockiem od jakiegoś czasu mieliśmy pomysł, aby razem pojeździć na gokartach. Przez rok nam się nie udawało, aż w końcu ustaliliśmy datę. Wiedzieliśmy, że być może przyjedzie Michael (Schumacher - przyp. red.), więc zaprosiliśmy jeszcze kilku kierowców. Mieliśmy wielką frajdę jeżdżąc przez dwa dni. Było też trochę współzawodnictwa, ponieważ kiedy kierowcy spotykają się nawet nie na torze F1, a kartingowym, zawsze ktoś chce być najszybszy. Ogólnie jednak dobrze się bawiliśmy.

PS: Kto był najszybszy?
Michael, ale Vitantonio Liuzzi też był bardzo dobry.

PS: Porozmawiajmy o wyścigach F1...
Powrót do rzeczywistości.

PS: Będzie to pana 50. wyścig F1. Tutaj pan debiutował i na Węgry zawsze przyjeżdża dużo fanów z Polski. To chyba wyjątkowy weekend dla pana?
To dla mnie prawie jak wyścig domowy, ponieważ Hungaroring to najbliżej położony Polski tor, gdzie odbywa się wyścig F1. Pewnie dotrze tutaj wielu fanów z mojego kraju, choć oczywiście w tym roku moje wyniki nie są tak dobre, jak w poprzednim i pewnie tych osób przyjedzie jednak mniej. Jak zawsze spodziewam się dużego wsparcia od polskich kibiców. Niestety dotychczas nie udało mi się odwdzięczyć im za to wsparcie doskonałym rezultatem, a w tym roku moje szanse na dobry wynik są tu mniejsze niż kiedykolwiek.

PS: Jakie są więc pana oczekiwania?
Myślę, że podczas tego wyścigu raczej nie poprawimy osiągów samochodu tak, jak niektóre teamy. Są ekipy, np. Toro Rosso, które zastosują tutaj duże udoskonalenia, więc wyścig będzie trudny. Ten tor jest podobny do Monako, choć nie jest taki sam. Mam więc nadzieję, że tutaj nasz samochód będzie szybszy niż tam.

PS: Czy nie frustruje pana fakt, że z weekendu na weekend nie wiadomo, jak szybki będzie wasz bolid? Nie, ponieważ wiemy, co się będzie działo. Ostatnimi czasy to, co osiągaliśmy mniej więcej zgadzało się z moimi oczekiwaniami. Na Nürburgringu nie potrafiliśmy zrozumieć, czemu balans samochodu jest tak dziwny. Co ciekawe potem w wyścigu wszystko było ok, ale takie rzeczy zdarzały się już wcześniej. Mieliśmy jednak problem z ciśnieniami w oponach, co akurat nie przydarzyło nam się od dawana. Z pewnością bez tego problemu mógłbym dojechać do mety na punktowanym miejscu.

PS: Trwa zamieszanie transferowe. Podpisał pan już kontrakt na przyszły sezon?
Jak zawsze nie rozmawiam o kontraktach.

PS: Na torze będzie się ścigał nowy kierowca - Jaime Alguersuari w Toro Rosso. Nie obawiacie się jeździć z tak mało doświadczonym zawodnikiem?
Będzie miał trudne zadanie. Taki awans to wielkie wyzwanie. Wiele zależy od tego, jak jego szefowie podejdą do tego weekendu. Wygląda na to, że nie ciąży na nim duża presja, ponieważ zespół wie, że kierowcę czeka nauka.

Podobne wiadomości:

Zmiany w regulaminie WRC na 2017 rok

Zmiany w regulaminie WRC na 2017 rok

Aktualności 2015-07-13

3,2,1... startuje Rajd Polski!

3,2,1... startuje Rajd Polski!

Aktualności 2015-07-02

Komentuj:

Brak komentarzy! Wypowiedz się, jako pierwszy!

ZOBACZ RÓWNIEŻ Zamknij
CEPiK 2.0 - kolejne opóźnienie
CEPiK 2.0 - kolejne opóźnienie
Po raz kolejny przesuwa się data wdrożenia systemu CEPiK 2.0. Nowy rejestr pojazdów i kierowców miał być uruchomiony 1 stycznia 2017, ale pojawi się nie prędzej jak w połowie 2018 roku.